Wielka gala 80-lecia
80 -ta rocznica wybuchu II
wojny światowej to moment, w którym mieliśmy okazję opowiedzieć
całemu światu prawdziwą wersję historii. Czy się udało ?
Nadspodziewanie dobrze! A obchody rozpoczęły się skoro świt
w Wieluniu, mieście, które napadnięte zostało zdradzieckim
atakiem z powietrza, o świcie, gdy mieszkańcy spali jeszcze snem
sprawiedliwego!
To 1go września 2019
roku tu właśnie prezydent Frank Walter Steinmeier zapewniał o
odpowiedzialności i świadomości zbrodni jaką Niemcy popełnili
wywołując II Wojnę Światową, przepraszał za tyranię, jaka
miała miejsce w Polsce czasie długich 6-ciu lat okupacji. Prezydent
Duda w swych wystąpieniach odniósł się kilkakrotnie do faktu
obecności właśnie w Wieluniu osoby prezydenta Niemiec. Docenił
dokonany przez niego wybór i postawę stanięcia w prawdzie,...”
bo prawda , jak powiedział :”ma moc oczyszczenia i budowania
przyjaźni...” . Równocześnie jednak przypominał w swych
kolejnych wystąpieniach o potwornych stratach ludzkich, ruinie, i
okazji do zdradzieckiego ataku od wschodu, kolejnego totalitaryzmu.
To tu, w Wieluniu zawiśnie
niebawem dzwon, który dźwięczał w trakcie centralnych
uroczystości w W-wie na Placu Piłsudskiego. Dzwon odlany z tej
właśnie okazji z napisem Wieluń39, ale nie tylko.
Przyjrzyjmy się teraz
kolejnej uroczystości, na Westerplatte, gdzie odczytano list
Prezydenta Andrzeja Dudy, a Premier Morawiecki mówił o tym, że
Polacy swym oporem zmienili historię świata. To żołnierze
Westerplatte walczyli rozpaczliwie do końca, licząc na pomoc
aliantów, którzy nie tylko nie przyszli z odsieczą, ale
rozstrzygając o losach powojennych, wepchnęli Polskę na
dziesięciolecia w łapy sowietów. Przypomniano tu właśnie, że
mimo narodowej tragedii, Polacy walczyli na wielu frontach świata
przynosząc wolność krajom Europy ,sami pozostając bez nadziei.
Na Westerplatte wmurowano
wczoraj kamień węgielny pod Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej.
Po dziesięcioleciach zakłamywania historii będzie to miejsce,
gdzie turyści ze świata znów dowiedzą się prawdy o bohaterstwie
Polaków. Wybrzmiały wczoraj od nowa słowa Jana Pawła II
wypowiedziane w tym miejscu przed laty. Mówił wtedy:”... jeśli
chcemy bronic naszej historii, tę historie musimy znać!” Mówił
tez o tym, że każdy z nas ma swoje własne Westerplatte. A więc
takie niezwykłe zadanie, które mimo szaleńczych trudności musi
zrealizować. Zapadło mi w pamięć sparafrazowane przez Premiera
Morawieckiego powiedzenie porównujące Westerplatte do Pear Harbor.
Wybrzmiało ono mniej więcej tak :” To Pear Harbor było
amerykańskim Westerplatte a nie odwrotnie. Obrazowe to i zrozumiale
dla świata, porównanie przemówi do wyobraźni i serc. Dla wielu
słuchających mocno wybrzmiały słowa :...” potrzebny jest
dialog, zgoda, ale i racja stanu. Słowa nie wystarczą , potrzebne
są czyny..”Mądre narody dbają o pamięć...”. Dziś
przygotowana przez lata przez historyków opowieść prawdziwa o
historii miejsca będzie opowiadana tu, być może już w 2022
roku. Odniesiono się również do faktu skandalicznych prób
zawłaszczania Westerplatte przez władze Gdańska, mimo iż miejsce
-symbol jest własnością całego narodu. Mimo to organizowane są
podwójne uroczystości, przez tych, którym się marzy wolne miasto
Gdańsk, a ta nazwa kojarzy się Polakom jak najgorzej.
A w Warszawie przy placu
Piłsudskiego uroczystości centralne przeszły nasze wszelkie
oczekiwania! Kolejne dwa przemówienia Andrzeja Dudy to był
majstersztyk . Powiedział wszystko to, co powiedzieć powinien. O
80 000 000 ludzi, których pochłonął konflikt, jeśli liczyć
tych, którzy pomarli z głodu i chorób. Mówił o właściwych
sojuszach, które należy zawierać, przypominał o zdradzie naszych
angielskich i francuskich sojuszników. To ich błędy i brak
reakcji zadecydowały, że wojna lokalna stała się światową.
Doprowadziło to do kolejnego ataku na Polskę ze strony ZSRR,
przynosząc niewolę i bestialstwo sprawców, które trwało
dziesięciolecia. Prezydent przypominał i tu, o walce Polaków na
frontach świata i o wolności jaką nieśli innym narodom: Włochom,
Belgom, Holendrom, czy Anglikom znacząc szlaki wojenne polską
krwią. Zapewniał o wdzięczności dla bohaterów i pamięci ofiar,o
tym, że naród polski utracił najwięcej. Dokonano na nim zbrodni
ludobójstwa. Co do tego nie ma wątpliwości i jest niezbędne
nie tylko uznanie win, ale rekompensata za nie wyobrażalne ludzkie i
materialne straty. Mówił o poniżeniu Polski poprzez ulokowanie na
jej terenach machiny śmierci, co dzisiaj skutkuje przypisywaniem
nam win, jako domniemanym współtwórcom holokaustu. Ale jego
przemówienie było także przestrogą dla dzisiejszego świata. , bo
jak przypominał, nie wszyscy wyciągnęli właściwe wnioski z
historii. Czystki etniczne i ludobójstwo dochodzą do głosu, a
przyzwolenie na panoszenie się zbrodni i napastliwości agresorów
nie jest dobrą metodą na utrzymanie pokoju.
Kiedy później
przedstawiciele czterdziestu delegacji zagranicznych pociągali za
sznur, wprowadzając w ruch serce dzwonu, miało to nadzwyczaj
symboliczny wymiar, bo napis na nim umieszczony brzmi: Pamięć i
Przestroga.
Prezydent Niemiec kajał
się po raz wtóry, mówiąc o tym, że nie ma miejsca na świecie,
gdzie byłoby mu trudniej stanąć, jak tu, w Warszawie w 80 rocznicę
niemieckiej agresji. I chociaż przeprosiny brzmiały jak trzeba i
były pełne zapewnień o pamięci i skrusze, trudno zapomnieć o
pomrukach oskarżycielskich ze strony Niemiec i pogróżkach odnośnie
rewizji granicy zachodniej, która miałaby być skutkiem wystąpienia
Polski o reparacje. Żal, że nie mógł przylecieć Prezydent
Trump, bo oczy świata jeszcze uważniej śledziłyby wtedy
przebieg uroczystości, ale przemówienie | Wiceprezydenta Pence' a
było znakomite, odwołujące się do historii Polski, bohaterstwa
Polaków, ogromnej rzeszy członków największej w świecie
podziemnej armii jaką było AK, odwadze , o zasługach polskiego
oręża dla światowego pokoju i naszej niezawodności w sojuszach .
Zapewnienie o trwaniu USA w sojuszu z Polską jest kolejną
pieczęcią na umowie dwustronnej i gwarancją naszego
bezpieczeństwa. A Trump? Przyjedzie do Polski jeszcze w tym roku i
wtedy zapadną kluczowe decyzje, choć i dzisiaj podpisywano umowy
dwustronne gwarantujące Polsce gwałtowny rozwój technologiczny i
bezpieczeństwo.
Dziś rozmów dzień
kolejny i ostatni, ale wsłuchujemy się w światowe echa
wczorajszych uroczystości. Można mieć pewne nadzieje, że został
przełamany pewien kilkudziesięcioletni trend, za pomocą którego
Polsce przypinano łatkę agresora, zamiast uznania, że to my
jesteśmy największą ofiarą. Wiele pozytywów niesie akcja
opowiadania polskiej historii w najbardziej poczytnych dziennikach
świata związana ściśle z obchodzoną właśnie rocznicą. Tak
trzymać Panie Prezydencie! Tak trzymać Panie Premierze! Dziś
Polska wybija się na lidera nowej Europy pod względem nie tylko
gospodarczym . Na świecie budzi się szacunek dla naszej historii i
bohaterstwa oraz roli w odzyskaniu pokoju po II wojnie światowej, a
także roli, jaką możemy odegrać w przyszłości niezbyt
odległej. Czyżby pozytywne przepowiednie naszych świętych
wizjonerów odnośnie przyszłych losów Polski zaczęły się
sprawdzać? Daj Boże. Pomóżmy więc sobie, by przewidywania
mogły się spełnić. Była już wielka katolicka akcja „Różaniec
do granic”, którą podchwyciły inne państwa i wiele innych .
Teraz do 15-go września kolejne Święta Maryjne oraz Akcja „
Polska pod krzyżem”. Jest więc okazja do narodowej modlitwy o
pomyślność naszej Ojczyzny i nas samych.
Magdalena Ponurkiewicz
02.09.2019 Nowy Sącz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz