niedziela, 25 marca 2018
sobota, 24 marca 2018
W oparach absurdu
Z coraz większym trudem i oporem próbuję komentować część
bieżących wydarzeń, bo znalezienie przyczyn takiego stanu rzeczy w
granicach zdrowego rozsądku wydaje się
niemożliwe!!!
Zacznijmy od ostatniej awantury jaką rozpętali w sejmie
posłowie PO i Nowoczesnej przeciw
ustawie ograniczającej SB-ckie
emerytury, żądając przywrócenia gigantycznych apanaży dla przedstawicieli
instytucji wywodzącej się z czasu stalinizmu. Poseł Kamiński wznosił na sali okrzyki „Cześć
i chwała bohaterom stając po stronie tych ludzi, którzy jeśli sami nie brali
udziału w morderstwach największych bohaterów narodowych takich jak Fieldorf -”Nil” czy rotmistrz Pilecki, w późniejszym okresie
Błogosławiony dziś ks. J Popiełuszko wiedzieli doskonale, że deklarujący pracę
w tej instytucji angażują się w działalność aparatu represji i utrwalaniu
zbrodniczego systemu niszczącego wszelką patriotyczną myśl, czy działalność.
Protesty na nic się nie zdały, ale takie ekscesy w każdym przyzwoitym
człowieku mającym świadomość celu tych haniebnych zabiegów, musi budzić protest
i oburzenie, a to dopiero wierzchołek góry lodowej więc nie sposób zająć się
wszystkim co się wyprawia, bo nie
starczyłoby życia o papierze nie wspominając.
Nie powinnam Państwa zachęcać do przeczytania książki Henryka Pająka „Piąty rozbiór Polski
1990 – 2000„ wydanej w 1998 w Lublinie wyd. Retro. Jawi się w niej bowiem przerażający obraz przeszłości, która
musi mieć wpływ na naszą dzisiejszą rzeczywistość i wyjaśnia tak wiele. Nie do wiary, skąd
autor wydobył taką ilość materiałów źródłowych.
Nie sposób nie wrócić do kolejnej awantury, czyli wojny jaką toczy Izrael przeciw Polsce. Każdy
zdrowo myślący człowiek wie, że nie chodzi o ustawę IPN, ale o gigantyczne
pieniądze do których Żydzi uzurpują sobie prawo, a jest to prawo kaduka. Po co
więc budować coraz to nowe przyczółki dla wrogiej propagandy? Nie wystarczy
nam kilka skandalicznych jej
przykładów na terenie Muzeum
Oświęcimskiego? To co się dzieje w
muzeum Polin, to nic innego jak kontynuacja pedagogiki wstydu z czasów III RP a
już chodzą słuchy, że mamy budować kolejne. Elektorat PIS tego nie zrozumie jak
nie rozumie tolerancji dla paszkwilantów opluwających Polskę tak wewnątrz jak i
na zewnątrz naszej Ojczyzny. Pani Ambasador Azari w poczuciu kompletnej
bezkarności już kilkakrotnie wystąpiła z prowokatorskimi przemówieniami i co?
I nic. Polska jakoby stara się załagodzić sytuację, ale cofa się jedynie pod naporem
narastającej kłamliwej narracji ,
fałszywych tez o wycieczkach pokoleń młodych żydów by poznali kraj przodków. Wiemy już, że młodzież żydowska poddawana
jest praniu mózgów i sączy się jej do
ucha nienawiść jaką mają obdarzać
przedstawicieli jedynego narodu, który walczył o przetrwanie ich dziadków w
czasach straszliwego niemieckiego terroru jaki panował w Polsce. Nic więc
dziwnego że młody Żyd w czasie takiej wycieczki sika na schody pomnika
ofiar!!!!
Słychać tu i ówdzie głosy odważnych polityków izraelskich, którzy mają dość krwiożerczej fałszywej propagandy. Uri Awneri zabrał głos na łamach niemieckich
mediów i obala np. tezę absurdalną i
podłą o tym że Niemcy wcale nie chcieli mordować Żydów, a wszystkiemu winni są Polacy. Pisze o
nienawiści, jaką do swoich polskich obrońców, którzy traktowali ich jak
współbraci mają kolejne pokolenia Żydów, ale takich głosów jest niewiele i na ogół to głosy wołającego na puszczy.
W swym przemówieniu z
okazji rocznicy zajść marcowych Premier Morawiecki powiedział, że możemy być
dumni z siebie bo był to czas protestu i oporu przeciw komunizmowi co wywołało oczywiście kolejny kłamliwy atak
wypaczający intencję autora. Słowa Premiera o tym, że chciałby walczyć z antypolonizmem
równie skutecznie jak Izrael walczy z przejawami antysemityzmu zostały zniwelowane wystąpieniem Prezydenta
Dudy w przepraszającym za wszystko, łącznie z marcowymi zajściami i exodusem
Żydów. Pani dr Kurek twierdzi, że wystarczy
przetłumaczyć i rozesłać w świat „Pieśń o wymordowanym żydowskim narodzie” Icchaka Kacenelsona,
zapisaną w jidisz i kilka innych świadectw ocalałych Żydów, by powiadomić
skutecznie świat, który dzisiaj z niewiedzy historycznej, czy ze złej
woli, odsądza Polaków od czci i wiary, bo zamordowani przez
Niemców i pobratymców Żydzi nas bronią! Uczciwi historycy izraelscy w większości już odeszli, a na ich miejsce wlewa się fala kłamstwa i
kompletnego ignorowania faktów której trzeba dać odpór. Jeśli tak się nie stanie, za chwilę gotowi jesteśmy stać się w oczach świata
jedynymi odpowiedzialnymi za holokaust. Trzeba więc energicznie działać, chociaż każdy głos samoobrony Polaków przeciw
szkalowaniu nazywany jest antysemityzmem. Czy ktoś w Izraelu pamięta dzisiaj o gen. Andersie i jego łaskawym przymknięciu
oka na dezercję żydowskich żołnierzy w Palestynie po kampanii włoskiej? O tym
że Państwo Izrael mogło powstać dzięki uciekinierom z armii generała? Polska
musi zacząć bronić się atakując historyczną
prawdą, której niestety mało kto chce słuchać po 10- leciach naszego
wstydliwego milczenia, a my jesteśmy ciągle w defensywie. Walka Polonii
USA w obronie prawdy i godności Polski i
Polaków trwa. Tiry z plakatami”German death camps” jadą
już przez terytorium Stanów Zjednoczonych.
Akcja Polonii na Kapitolu
w sprawie Ustawy o mieniu bezspadkowym H.R. 1226 przybrała na sile. Tylko
Polska, jak do tej pory, udziału w tym odważnym przedsięwzięciu nie wzięła.
Dlaczego? Takie i inne pytania zaczną się niebawem sypać ze strony nawet
najbardziej zagorzałych zwolenników PIS, bo inaczej być nie może, skoro to
oddolne inicjatywy obrony czci naszej
ojczyzny pojawiają się ze strony
przedstawicieli młodego pokolenia jak grzyby po deszczu .
Sprawa kolejna:
Stowarzyszenia kresowe (reprezentujące między innymi tych, którzy liczą na
powrót do ojczyzny), wystosowały petycję o powstrzymanie nadmiernej ilość
Ukraińców, których już 3 miliony
otrzymało wizy, a ma ich być więcej i więcej z roku na rok. Brak szczegółowej kontroli kto zacz przy założeniu, że w przeważającej części są
to ludzie chcący uczciwie w Polsce pracować, może się zemścić bo
niefrasobliwość w tym względzie jest nadmierna. Wiadomo, że Polska cierpi z powodu braku rąk do pracy, ale może ryzykowne jest zatrudnianie pracowników
za wszelka cenę a konieczne jest myślenie nie tylko gospodarcze ale i
polityczne, bo zwolennicy Bandery ślą pogróżki w naszym kierunku i nie jest to
mało znacząca grupa kilku osób, gdy tymczasem polski rząd nadal usiłuje
jednostronnie (bez prawidłowej reakcji ze strony przeciwnej) utrzymać przyjazne
stosunki wspomagając sąsiadów jak tylko
się da. Niezadowoleni są także Polonusi z Litwy dla których działalność
polskiego rządu na rzecz rodaków, jest
zdecydowanie niewystarczająca.
Tak wyglądają mniej więcej
problemy, które zaczyna się postrzegać jako potknięcia rządu przy
całej dla niego sympatii i wysokiej ocenie wielu poczynań.
Dzięki talentowi
Premiera Morawieckiego poprawi się, być może, nasz kontakt z Unią Europejską.
Jeśli uda się ten plan załagodzenia bez szczególnych ustępstw z naszej strony, a do UE dotrze wreszcie
prawo Polski do samostanowienia – to dobrze – jeśli nie - pozostaje
prawdopodobnie jedynie Polexit. Mamy w Europie przyjaciół. Do grona
broniących polskich interesów, bo i swoich własnych także, dołączyły Litwa, Łotwa i Estonia. Nabiera rumieńców
sprawa idei Trójmorza rośnie znaczenie
Grupy Wyszehradzkiej, Stany Zjednoczone
występują przeciw Nord Strim 2,
co wspiera Polskę znacząco w jej
sprzeciwie. Polska rośnie gospodarczo szybciej niż się spodziewaliśmy. Przyjaźń
między Polską i Węgrami nabiera rumieńców. Wielotysięczna grupa Polaków wybrała
się do Budapesztu, by wziąć udział w uroczystościach Święta
Narodowego Węgier, gdy tymczasem Węgrzy na Jasnej Górze śpiewali „Boże coś
Polskę...”.
Jeszcze jedna sprawa to postawa pokolenia młodych patriotów,
którzy nie ustają w usiłowaniach głoszenia prawdy historycznej. Powstają coraz
to nowe spoty które wysyłane na cały świat będą drążyć drogę do zmiany myślenia
o Polsce i Polakach tak, jak kropla drąży kamień. Do Polaków rdzennych
dołączyli: Anglik zafascynowany Polską i pół krwi Polak. To ich informacje
zapisane na krótkich filmach bodaj największe zrobiły wrażenie Brawo młodzi!
To w Was nasza nadzieja na godną przyszłość Ojczyzny i należny Polsce szacunek
świata
23. III.2018
Nowy Sącz
Magdalena Ponurkiewicz
niedziela, 18 marca 2018
niedziela, 11 marca 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)