Wybory
prezydenckie 2020 . Lęki i nadzieje.
Przyczyny
obaw i lęków.
Nie
jest łatwo podjąć wątki polityczne po kilkumiesięcznej
przerwie.
Nie
sposób nie pominąć ważnych faktów, które miały miejsce w
czasie kilku ostatnich miesięcy, dlatego wybieram te, które wydają
mi się najistotniejsze dla zbliżających się wyborów i ich
wyniku.
Uniemożliwienie
zorganizowania wyborów majowych, na co składa się przecież nie
tylko sprawa pandemii, ale wywrotowa, i wroga działalność Senatu
pod protektoratem znanego nam dobrze Grodzkiego, jest faktem.
Katastrofalny
poziom możliwości kandydatki PO-Kidawy Błońskiej i gwałtowna
chęć zmiany osoby startującej w wyborach prezydenckich
doprowadziły ostatecznie do wprowadzenia Trzaskowskiego, jako jej
zmiennika i wielkiej nadziei PO .
Nasuwa
się pytanie czy nasza konstytucja jest aż tak „dziurawa”, że
pozwala na zmianę kandydata w trakcie kampanii, na co zgodził się
J. Kaczyński. Na większość konstytucyjną PIS nie ma szans, a
ja mam dziś poważne obawy, bo zbyt dobrze pamiętam przegraną
Patryka Jakiego w Warszawie, który swą wiedzą, wolą zmian,
uczciwością, gigantyczna pracą i osiągnięciami zasłużył się
pokrzywdzonym w Warszawie lokatorom i zaimponował wszystkim
uczciwym ludziom w Polsce, a musiał ustąpić Trzaskowskiemu, o
którego postawie i wrogich Polsce działaniach przekonaliśmy się
niejednokrotnie. Stypendysta Sorosa robił i robi co będzie mógł,
by zgromadzić wokół siebie wrogów Polskiego Państwa i aktualnej
władzy. Trzaskowski nie odpowiada na kłopotliwe pytania, przeczy
sam sobie, wije się jak piskorz pozbawiony zasad moralnych i choćby
odrobiny przyzwoitości, pod gradem ataku dziennikarzy i polityków
opcji przeciwnej i w glorii zachwytu komuchów i lewaków pcha się
par fors do władzy niepomny kompromitacji w Warszawie. Skutki
rozbijackiego działania Gowina, nie poprawiły wyborczej sytuacji,
ale i muszą budzić wątpliwości co do przyszłości i
jednolitości partii rządzącej. Ponadto obserwując to, co
wyprawia się na uczelniach wyższych pozostających pod
protektoratem tego człowieka, można stracić nadzieję na
pokoleniową zmianę mentalności młodzieży. Tzw. wyższe uczelnie,
to kuźnie komunistycznego i lewackiego myślenia i działania, a to
nie może skończyć się dobrze.
Osłupienie
ogarnia, gdy patrzę na ilość wrogów państwa wśród mieszkańców
naszej Ojczyzny. Wrogów zaciekłych , komunistycznych i ubeckich
popłuczyn, a także tych, którzy dają się „wykołować,”
lub nie chcą z premedytacją widzieć przyszłych skutków wrogiej
działalności totalnych, licząc na to, że dobrobyt jaki zapanował
w Polsce po 5 latach rządów PIS będzie trwał wiecznie, bez
względu na wszystko. To groźna sytuacja wymagająca gigantycznego
zwarcia szeregów prawicy po to, by Andrzej Duda wygrał w pierwszej
turze . Jeśli tak się nie stanie – może się to skończyć
katastrofą, chociaż ciągle wierzę, że do takiego absurdalnego
wyniku nie dojdzie i dzięki przytomności swych zwolenników A.
Duda sobie poradzi. Wolę nie myśleć co stałoby się w przypadku
wygranej Trzaskowskiego, czy Hołowni. Blokowanie każdej
rządowej ustawy, musiałoby się skończyć wcześniejszymi
wyborami, a i nie daj Boże, triumfem totalnej opozycji, która nie
ma ani uczciwego planu ani pomysłu na rządzenie państwem, poza
zdobyciem władzy po trupach, o umiejętnościach nie wspominając.
Niestety
zagraża nam , jeśli dojdzie do 2 tury wyborów, oddanie głosów
przez Hołownię na Trzaskowskiego ,a i bez tego sondaże wyglądają
groteskowo. Podła Rola Tuska , nie jest w tych warunkach bagatelna. Wspiera on usiłowania Niemiec,
by obalić rząd, który nie jest zdaniem Merkel odpowiedni. Mało
tego! Nasze władze pozwoliły wsadzić sobie i Polsce na głowę
kolejnego ambasadora, który będzie działał przeciw naszemu
państwu. To syn wysokiego oficera Wermachtu, sztabowca Hitlera,
który brał udział m in. w ataku na Polskę w 39 roku. Brak
właściwych reakcji rządu, zastraszonego permanentnymi
terrorystycznymi atakami, rozzuchwalił do reszty, między innymi
tych, którzy dawno powinni wylądować za „kratkami,” ale i
zewnętrznych agresorów.
Perspektywa
rozprzestrzeniania się ideologii LGBT , walka z Kościołem
Katolickim, ściąganie „nachodźców”, rozbicie dzielnicowe,
zablokowanie ustaw prospołecznych, czy ogromnych inwestycji będących
kołem zamachowym polskiej gospodarki, to tylko część zła, jakie
mogłoby rozpanoszyć się w Polsce.
Kiedyś
wierzyłam, że Konfederacja to w większości patrioci i mimo zadry
w stosunku do PIS opamięta się w sytuacji trudnej i groźnej, ale
dziś można się po nich spodziewać wszystkiego, m in. tego, że
poprą Trzaskowskiego, by wywrzeć zemstę na partii rządzącej i
gotowi dopuścić do klęski Państwa Polskiego, byle postawić na
swoim, tak jak partia Kukiz 15, przylepiona do PSL.
Niestety
wygląda na to, że rozgoryczeni stosunkiem prezydenta Dudy do
swoich dramatycznych problemów Kresowianie,zagłosują przeciw
niemu i poprą Konfederację. Zawetowane przez prezydenta Dudę na
początku pierwszej kadencji ustawy stają się dziś bombą z
opóźnionym zapłonem , która może wybuchnąć mu w
rękach,wracając jak bumerang w trakcie wyborów. Utrata głosów
Kresowian , to wielka szkoda polityczna i społeczna .
Jaki
wynik da głosowanie Polonii na zachodzie? Po ostatnich wyborach mam
obawy bardzo poważne. Na to się składa wiele smutnych obserwacji
odnośnie patriotyzmu emigrantów Polskich, z których ogromna
część, jaka wyjechała by zarobić „kasę” ma korzenie
komunistyczne i ma w nosie hasła takie, jak Ojczyzna czy Polska.
Amerykańska Polonia najbardziej z macierzą związana,
niejednokrotnie zawiodła się na rządzących w Polsce i na rządach
PIS także. Pisałam o tym niejeden raz i dziś nie pora, by
„wałkować” problemy polsko - żydowskie. Tyle wątpliwości
budzących lęk i obawę.
A
teraz policzmy zyski wynikające z rządów PIS i działalności
Prezydenta Dudy i zarazem nadzieje w nich pokładane:
Przecież
współpraca Rządu i A. Dudy po kilku początkowych poważnych
perturbacjach, dała efekty, o których nie mogliśmy wcześniej
marzyć!
Bezpieczeństwo
Polski to zwiększenie ilości polskich wojsk, wyciągnięcie armii z
zapaści, do jakiej doszło w czasie rządów PO. Powołanie ciągle
rosnącej rzeszy Obrony Terytorialnej, która zdaje egzamin ze swej
skuteczności.
Pomoc
rządzących na rzecz wsi, w tym programy niwelujące skutki
suszy i powodzi. Liczne skuteczne programy socjalne jakie
zlikwidowały nędzę dotykającą część społeczeństwa.
Ogromne
inwestycje: Mierzeja Wiślana, Centralne Lotnisko , budowa
komunikacji międzynarodowej na ścianie wschodniej, przewodnictwo
dla Trój morza, czyli realizacja polskiego pomysłu na przeciwwagę
dla starych, bogatych państw unii w UE. Walka z wykluczeniem
komunikacyjnym regionów w całej Polsce.
Wygrana
z „Gazpromem” dotycząca wieloletniego zawyżania opłat za
rosyjski gaz,wynosząca ponad 6 miliardów złotych,to przecież
olbrzymia kwota.
Walka
z korona wirusem, której pozytywne skutki wybijają się na czoło
wśród krajów dotkniętych pandemią. Jeśli unikniemy jej ostrego
nawrotu na co może mieć wpływ beztroska naszego społeczeństwa
, to będzie kolejny sukces rządzących w Polsce. Dziś głośna
stała się sprawa produkcji unikatowego, pierwszego na świecie
leku opartego na immunologicznej roli osocza ozdrowieńców.
Pandemia
się nie skończyła, i całemu światu grozi poważny kryzys
ekonomiczny. Wysiłki premiera Morawieckiego i prezydenta A. Dudy w
tej właśnie sprawie i skuteczność działań zapobiegających
upadkowi firm ( Tarcza Antykryzysowa w kilku wariantach) dostrzeżono
w UE. Wiąże się z tym sprawa udzielenia ponad 60 miliardowej
pomocy dla Polski ze strony UE, jako wsparcia w walce z
nadciągającym kryzysem. Jeśli owa pomoc okazałaby się faktem,
bez stosowania tym razem, politycznego podkładania nogi, to skutki
porównywalne mogłyby być z amerykańskim Planem Marshalla po II
wojnie światowej, który to plan ominął wtedy Polskę dzięki
sławnemu „niet” Stalina, a dał szanse na gigantyczny powojenny
rozwój państw Europy .
Dziś
USA są największym i jedynym, nie boję się użyć tego słowa ,
sojusznikiem Polski ,chociaż i tu trudno pozbyć się wielu
wątpliwości. Intensywna współpraca w sprawie obronności i
gospodarki trwa i rozwija się dynamicznie . Tego najlepszym dowodem
jest kolejne już spotkanie Duda Trump. Negocjacje w sprawie
zwiększenia kontyngentu wojsk amerykańskich w Polsce na wschodniej
flance UE, napływ najnowszych technologii zakupionych przez Polskę,
z perspektywą ich poszerzenia, dotyczy obronności, energetyki,
cyfryzacji i ochrony zdrowia. Pytanie, jakie będą polskie koszty
obecności wojsk amerykańskich w Polsce i jakie prawne jej skutki,
ale to pokaże przyszłość.
Wsparcie
dla Polski i |Europy Wschodniej przejawia się m.in. narastającymi
sankcjami ze strony USA w sprawie budowy Nord Stream 2, co doprowadzi
prawdopodobnie do jej zablokowania przez prezydenta Trumpa, jeśli
ten wybory wygra.
.
To
część ważnych i istotnych zysków dla Polski . Mam nieustającą
nadzieję, że polskie społeczeństwo dostrzeże niebezpieczeństwo
ich utraty, wynikające z ewentualnej przegranej Andrzeja Dudy
Teraz
pozostaje nam jedynie czekanie na 28.06. i wynik wyborów, z
nadzieją, że rozsądek i przytomność umysłów większości
Polaków
i
modlitwa wiernych na Jasnej Górze w sobotę 27.06. 2020 przyniosą
oczekiwane owoce.
26.06.
2020 Nowy Sącz Magda Ponurkiewicz