niedziela, 22 grudnia 2019

 Zapraszam dzis Zainteresowanych  na całosciową relację TV ,,której nieco okrojoną
wersję   dzis Panstwu prezentuję.
Zycząc  równocześnie wesołych zdrowych , Swiąt  Bożego Narodzenia  i szczęśliwego
Nowego Roku  - autorka   najnowszej , piątej z kolei  książki, tym razem politycznej,
 pod tytułem"Bój o Polskę- listy do przsyjaciela"

                                                                                       





https://www.ntvsadecka.pl/wiadomosci/3043,w-obiektywie

niedziela, 15 grudnia 2019




Święto Niepodległości 2019
Uroczystości rozpoczęła Msza Święta za Ojczyznę, potem kolejno apel poległych, odprawa wart i przemówienie prezydenta.
A mówił pięknie o czasach, gdy mający w sercu Polskę, mimo skrajnie różnych poglądów, jednoczyli się we wspólnej walce o dobro Ojczyzny. Przypomniał, że dziś musimy zrobić to samo, zamiast gubić system prawdziwych wartości tracąc pamięć i świadomość, że nic nie jest dane raz na zawsze.” Jesteśmy Polakami i obowiązki mamy polskie”. Ta wypowiedź A. Dudy wybrzmiała szczególnie mocno.

Wreszcie wieńce przy grobie Nieznanego Żołnierza, „ Pierwsza Brygada,” od 2017 roku włączona do kanonu obchodów tego święta, i przepiękny pomnik Marszałka na placu jego imienia. Piłsudski wsparty na szabli patrzy na zebranych jak ongiś.
Imponująca defilada poszczególnych rodzajów sił zbrojnych, z oddaniem honorów nieznanemu żołnierzowi, który krwią wywalczył Polskę.
Następnie uroczysty, spokojny marsz patriotów, ogromna rzesza uczestników, którzy wiedzą, że o Polskę trzeba walczyć, a miłość i przywiązanie manifestować.
Hasło tegorocznego pochodu brzmiało „ Miej w opiece Naród cały.” - Jest to fragment z pieśni maryjnej "Z dawna Polski Tyś Królową" - mówił Damian Kita, rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, podczas czwartkowej konferencji. - „..Nasza tożsamość narodowa jest nierozłączna z wiarą katolicką - dodają organizatorzy. - Hasło 10. Marszu Niepodległości stanowi odpowiedź na akty profanacji i działania antykatolickie oraz antychrześcijańskie, jakie stowarzyszenie dostrzegało na przestrzeni bieżącego roku.”
Czy trzeba bardziej wymownie?

I choć organizatorzy dokładali wielu starań, by zapobiec prowokacjom, nie obeszło się bez pogróżek władz Warszawy. Ewa Gawor z warszawskiego ratusza, której polityczne pochodzenie jasno wskazuje przyczynę jej postawy wobec uczestników marszu, zrobiła wiele, by uniemożliwić organizatorom sprawną kontrolę nad przebiegiem uroczystości.
Ostatecznie wszystko wypadło imponująco, jak twierdzi policja był to najspokojniejszy przemarsz tak ogromnej rzeszy uczestników,w ciągu ostatnich lat. Ale dobrze poinformowane źródła szepczą, że i w Warszawie nie obeszło się bez prowokacji.
A we Wrocławiu?
Tam w pół godziny po jego rozpoczęciu, marsz w pełni legalny i wcześniej zgłoszony, rozwiązano, bez powiadomienia organizatorów. Sceny uliczne jakie miały miejsce później, przypominały żywcem czasy stanu wojennego. Pałowano, traktowano gazem, polewano wodą uczestników, którzy przybyli na uroczystość wraz z dziećmi, używano plastikowych kul. Są poważne podejrzenia, że prowokatorzy rekrutowali się z oddziałów policji. Dowodem na to są filmy, nagrane w chwili ataków. Słowem, jeden wielki skandal! Nasuwa się nachalnie pytanie: Czy lewacki, proniemiecki trend w tym mieście zmierza do oderwania Wrocławia od Polski?

A teraz z innej beczki.
W sierpniu br. pojawiła się, w związku z bezpardonowymi atakami na arcybiskupa Jędraszewskiego, odezwa polskich katolików do biskupów i rządzących, nawołująca do konsekwentnej obrony wartości.
Podpisało ją 50 000 osób, w ich liczbie ludzie kultury, nauki, środowiska patriotyczne i katolicy czujący troskę, ale i zagrożenie, nie tylko przez LGBT.
Zwrócono się do hierarchów kościoła o odwagę w głoszeniu ewangelii i wyzbycie się niejasności w sprawowaniu swych obowiązków. W poprzednim artykule zastanawiałam się nad postawą Prymasa Polski Wojciecha Polaka, kard. Nycza i kilku innych hierarchów. Dziś zadaję sobie pytanie, dlaczego Kazimierz Nycz odmówił odprawienia mszy w związku z mającym się odbyć w Warszawie Marszem Niepodległości i jako żywo nie rozumiem. A dlaczego w przeszłości nękał w niewybredny sposób przyjaciela św. Jerzego Popiełuszki, a tak niedawno gloryfikował osobę Hanny Gronkiewicz-Waltz? Organizatorzy marszu zwrócili się w sprawie odmowy do Ojca Świętego Franciszka, z prośbą o interwencję. Jaka będzie odpowiedź, trudno przewidzieć. Spór w obrębie Kościoła narasta, pomysły Ojca Świętego, których obawia się przeważająca część hierarchów katolickich jak i szeregowych katolików są tyleż nieoczekiwane, co bywają dość niezrozumiałe. Oto przykład :
„ ...Papież wziął udział w dość niecodziennym „zgromadzeniu modlitewnym” z udziałem amazońskich uczestników rozpoczynającego się synodu. Wedle relacji, Franciszek uczestniczył w modlitwie za ziemię – przewodniczyła jej szamanka…”( ?)


Jak tam w rządzie sejmie i senacie?


Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba pewnego skupienia i oceny niejako na wyrost, co niesie z sobą zawsze pewną dozę ryzyka,


Silna osobowość Morawieckiego determinuje wzmocnienie władzy premiera.
Zaniepokoiła mnie informacja, która gdyby okazała się bliska prawdy, tłumaczyłaby dzisiejsze trendy w PIS. Zorientowani w sprawie mówią, że Beata Szydło została odwołana, bo nie chciała dopuścić do niekontrolowanego wjazdu Ukraińców ( w tym banderystów) do Polski .
Mamy nowego ministra finansów, zaangażowanego mocno w projekt Polski bezgotówkowej. Jest człowiekiem spoza środowiska politycznego. Niewiele o jego przeszłości wiadomo. Wydaje się natomiast, że premier mu ufa. Minister ma akcent i wymowę obcokrajowca. Kolejny szef finansów importowany z Anglii? Oby nie okazał się równie fatalnym nabytkiem jak jego poprzednik.
Młode twarze pojawiły się w nowych resortach. Michał Kurtyka objął Ministerstwo ds. Klimatu. Jest osobą wszechstronnie wykształconą, która, być może, będzie w stanie wyciszyć ataki niezmordowanego, znanego nam od najgorszej strony Timmermansa, który przesiadł się teraz do rydwanu o nazwie”świeże powietrze”, na nowym polu bitwy.
Informacja o powierzeniu niejakiej Biejat, skrajnej lewaczce, Urzędu ds. Rodziny wywołała burzę wśród prawicowych środowisk. Co miało na celu takie posunięcie? Temat rodziny, niezwykle delikatny i wrażliwy w takich rękach, to gol do własnej bramki.
To policzek dla Kościoła i twardego elektoratu! Próba przypodobania się totalnej opozycji?
A ta ani myśli rezygnować z ataku. W dodatku głosami PIS, niejaki Czarzasty został wicemarszałkiem sejmu i od razu zaczął prowokować, gloryfikując naszych „przyjaciół”- sowietów. Czy ktoś wreszcie przytrze rogi jemu, Wałęsie i kilku innym ananasom, którym skrzydeł dodaje poczucie kompletnej bezkarności?
Chciałoby się powiedzieć, że to niezbędne i lepiej późno, niż wcale. Rząd tymczasem ma zamiar dryfować w najbliższej kadencji w stronę centrum, co jak znam życie i totalnych, przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego, bo u przeciwników nic nie zyska, a straci w oczach własnego prawicowego elektoratu.


Zgodnie z przewidywaniami Senat z zapałem blokuje ustawy PIS, opóźniając w ten sposób ich uchwalenie. Ambicje Grodzkiego sięgają znacznie wyżej, niż pozwala wiedza.Po krótkim okresie fałszywych umizgów, szarogęsi się i wygłasza oracje, grożąc rządowi. Już dziś zamierza Polsce podkładać nogę w USA, szczując nieprzychylnych nam tak tam, jak i w UE.
Nie jest dla nikogo zaskoczeniem, że znakomitemu chirurgowi wywleczono kilka śmierdzących sprawek. Szykuje się afera łapówkowa i jeśli niechlubna przeszłość tego pana wysadziłaby go wkrótce z siodła, byłoby stanowczo lepiej dla Polski, bo czego można się spodziewać po osobie, której komunistyczne rządy śnią się zapewne po nocach? Usiłuje więc budować w pojedynkę politykę alternatywną przeciw rządowi, niewielkie mając pojęcie o konstytucji, która reguluje działania rządzących, a „praworządność „ i tzw. walka o nią, ma stanowić świetny wytrych dla całości kreciej roboty. Czy opuści swój tron w senacie ? Oby!
Neo-lewica w swej całości, czy też rozdrobnieniu, to niebezpieczeństwo działań wrogich, związanych z ideologią Sorosa.
Mamy w tle wybory prezydenckie i wyskakują z kątów coraz to nowi opozycyjni kandydaci: Kidawa-Błońska, kryjąca swe prawdziwe zamiary przebierając się w owczą skórę,nie umiejąca skleić jednego słowa bez kartki, bezczelny i arogancki Sikorski, a Jaśkowiak jawnie sprzyjający środowisku LGBT?
Ostatnio pojawił się Hołownia, który tyle razy zmieniał pióra i poglądy, że trudno go zakwalifikować gdziekolwiek.
Szeregi kandydatów do stołka prezydenta rosną. Nawet niewielka partia Brown, Korwin i Narodowcy ma kilku kandydatów na to stanowisko, jako, że jest Konfederacją. Natomiast Tusk wystawił do wiatru swą PO, w pogoni za unijnymi pieniędzmi i nic nierobieniem, a i obawą blamażu w Polsce. Sen o zwycięzcy na białym koniu najprawdopodobniej się nie ziści. Nie można natomiast mieć pewności co do jakichkolwiek deklaracji Tuska, czy ich braku. Zmienny jest i od tej strony jakże dobrze go znamy.
Domniemana wspólnota opozycji sypie się na razie, ale ja obawiam się jednego, że ta, poznawszy już skuteczność metody ”kupą panowie kupą” pozbiera po kilka procent głosów na kolejnych kandydatów, nic w pojedynkę nie znaczących, do jednego worka i w odpowiednim czasie przekaże w prezencie wspólnemu kandydatowi. Czy to zagrozi A.Dudzie? Być może nie, ale niczego nie można wykluczyć. Kiepską pamięć wyborców i jej skutki widzimy na co dzień.

Sprawy żydowskie mają się w Polsce, jak zwykle, nieźle.
Atak od strony amerykańskich Żydów trwa. Już mamy kolejną ustawę, zapewne bardziej paskudną od poprzedniej, a front obrońców napotyka na stanowczy opór.
Zablokowano książkę Sumlińskiego, „Powrót do Jedwabnego.” Na skutek żydowskich interwencji skapitulowały instytucje katolickie, blokując wynajem sal. Promocja odbyła się w końcu na wolnym powietrzu, dzięki czemu ogromna rzesza zainteresowanych mogła książkę kupić. Dziś wiedza na temat rozlewa się po Polsce i poza jej granicami, a ta prawda jest stanowczo przeciw kłamstwom syjonistów.
Dobra wiadomość jest i taka, że IPN rozpoczęło po raz kolejny śledztwo w sprawie mordu dokonanego na Żydach (szkoda tylko, że nie w Jedwabnem), ale już gminy żydowskie starają się ze wszystkich sił nie dopuścić do skutecznej samoobrony Polski.
W samorządach idea „państw w państwie” odradza się w najlepsze. Haniebne pomysły przywrócenia nazw ulic komunistycznym ikonom mrożą krew, bo bohaterowie mają wrócić do lamusa. Zła wola, fatalna polityka historyczna i neomarksizm, który opanował polskie uczelnie wyższe, to koronny dowód na to, że kiedy ustawa o IPN poszła spać, rodzą się demony. Na szczęście presja wywierana na radnych- neomarksistów zaczyna działać i mam nadzieję, że unikniemy kolejnego skandalu.
A w sądownictwie walka na noże. Gersdorf, zdobywająca laury, odznaczenia i nagrody finansowe od Niemiec, za awantury z rządem i próby zablokowania reformy, rada by wepchnąć kolanem na swój stołek, równie bezczelną jak ona następczynię.
TSUE po części umyło ręce zostawiając decyzje w sprawie tejże reformy Sądowi Najwyższemu, a temu w to graj! To uzurpatorzy, którzy roszczą sobie prawo do wyłącznego samostanowienia o sobie i w imię dobra tych, którzy im sprzyjają. Kwestionuje się właściwie wszystko, co z reformą się wiąże. Usiłuje zablokować postanowienia Izby Dyscyplinarnej i Trybunału Konstytucyjnego także. Ale zdaje się, że tym razem pani G. przesadziła i jak to ktoś z dowcipnych komentatorów powiedział, „nadepnęła na grabie”.
Prezydent A .Duda, który ma do nadrobienia bardzo wiele, bo przecież to on zablokował onegdaj ustawę sądowniczą, stracił wreszcie cierpliwość i grzmi na alarm, wzywając społeczeństwo do poparcia niezbędnych reform.
Tak zwana Lista Zaradkiewicza licząca niemal 200 nazwisk sędziów, mających na sumieniu paskudne sprawki, została opublikowana i ma być wykorzystana w zbożnym celu. A ja, póki nie pomacam, nie uwierzę. Ale chciałabym bardzo, by czas świętych krów, czyli Durczoków , Najsztubów i Cimoszewiczów wreszcie się skończył.
Nie jest oczywiście łatwo poruszać się w bagnie, które klei się do butów w całym świecie.
Tzw. światowy rząd, pełen jest Sorosów opętanych chorą ideą zniszczenia państw narodowych. Idą za tym gigantyczne pieniądze, a my opędzamy się nieustannie i na mój gust nieco zbyt niemrawo, przed atakami zewsząd. Krążą jednak pogłoski, że Soros został cichaczem aresztowany przez CIA w chwili, gdy nieopatrznie opuścił teren UE.
Czy Państwu podoba się taka informacja? Mnie, jeśli okaże się prawdziwa , bardzo!
15.12.2019 Nowy Sącz Magda Ponurkiewicz