poniedziałek, 16 września 2019





O co chodzi Sorosowi
Idee Sorosa, bardzo chętnie forsowane są w Starej Unii, a z jej przykładem ślepo podąża wszelkiej maści totalna opozycja w Polsce. Włosy stawały mi na głowie, gdy próbowałam analizować pojedyncze wykwity obłędu, ale dziś trafiła mi się gratka w postaci wykładu prof. Janusza Sytnik- Czetwertyńskiego, który gościł w Klubie Ronina w dniu 2.09.2019 roku i w koncertowym wręcz wystąpieniu , w ciągu kilkudziesięciu minut wyczerpał przerażający temat.
Spróbuję wypunktować najistotniejsze jego treści, proponując mimo to , przesłuchanie internetowego nagrania, bo naprawdę warto!
Wypaczanie prawa i istniejącej rzeczywistości, to naczelny cel nie tyle samego, dobrze nam znanego autora, ale jego pryncypała, któremu Soros pozostaje wierny do dziś.
Ale po kolei
1/ Gloryfikacja władzy sądowniczej, niedemokratycznie postawionej w miejscu suwerena, strzegącej za wszelką cenę wartości liberalno lewicowych, to potężny ból głowy dzisiejszej władzy, zmuszonej przez UE do wycofania się z reformy, czego katastrofalne skutki widoczne są gołym okiem
2/ Co za tym idzie, wszelkiego rodzaju rozmywanie prawa , przy zastosowaniu pseudo logiczno -filozoficznych zabiegów, sprawiło, że dziś doczekaliśmy się między innymi gigantycznej dysproporcji miedzy prawami ofiary i oskarżyciela, bo logika nie oznacza rzeczywistości.
Rażącym przykładem niech będzie wyciąganie różnych wniosków z tych samych faktów . To dzięki pokrętnej logice wysnuto wnioski o istnieniu 57 płci! Czy trzeba czegoś więcej? Nie muszę przypominać, że konkluzje takie, stoją w niezgodzie z nauką biologii i są odcięciem się od nauki.

3/ W tej sytuacji władza sądownicza ma decydować o wszystkim, a przyświeca jej jedyny cel. Chęć pokazania władzy! Tu absolutnie bezduszne procedury mają zastąpić myślenie. Jeśli odrzucimy myślenie, świat zaatakują procedury, co do tego nie ma cienia wątpliwosci.
4/Relatywizm, ze swej urody propaguje brak wartości, co już samo w sobie jest rozprzestrzeniającym się złem.
W myśl takiego , zmanipulowanego wyobrażenia rzeczywistości, fundacje Sorosa, które nie przynoszą dochodu, a utrzymują się z grantów przekształcają swoją działalność na coraz to inne sposoby, podszywając się pod poszczególne grupy zawodowe: nauczycieli, patriotów itd. Bryluje w tym choćby KOD. Żeby przybliżyć ową pokrętność ideologii przypomnę, że fundacja żyjąca z dotacji, wymaga, by nauka i religia samo się finansowały
5/Kolejne wynaturzenie to tzw.„olewanie” systemu, który żywi. Jednym słowem ” czerpię garściami z systemu, ale mam postawę „trolla.”Żeby uprościć:” ktoś coś dla mnie wypracowuje, a ja mam go gdzieś”
6/ Wybiórcze stygmatyzowanie grup. Wystarczy stygmatyzować kilku przedstawicieli grupy, by fałszywą opinią objąć całość. Dziś najczęściej stygmatyzowani są księża.
7/Wzajemne wspieranie się mniejszości, np :feministki wspierają homoseksualistów. Rzecz polega także na wyciąganiu jak największej ilości grup społecznych z danego państwa i umiędzynarodowianie ich. Tak zakładane są międzynarodówki władzy sądowniczej, lekarzy, dziennikarzy czy nauczycieli.
8/ Pogarda dla starości i niepełnosprawności, a gloryfikacja młodości, bo starość jest nośnikiem tradycji. W ślad za tym idzie przekraczanie granic i brutalna siła. „nie pracujesz , nie jesz.” Metody znane z obozów koncentracyjnych takie, jak odzieranie człowieka z człowieczeństwa i przerabianie go na surowiec. Czyli jednym słowem,człowiek stał się środkiem do osiągnięcia celu, a przecież stosunek do starszych jest w normalnym świecie miarą człowieczeństwa.
„Cywilizacja,” o której mowa musi zniknąć, bo przekroczono już czerwoną linię. Inaczej biada nam!
9/Dalej przyuczanie do zawodu zamiast rzetelnej nauki, bo wiedza jest zbędna, tak, jak zbędna się staje kultura zachowań społecznych.
10/Odwracanie haseł czyli np. walka o tak zwaną wolność słowa, a wszystko to odbywa się w atmosferze awantur i histerii( tu przykłady KOD oskich teatralnych popisów ulicznych. Filmiki o domniemanych pobiciach w trakcie manifestacji, które przechwytują później międzynarodowe grupy wpadając w ton oskarżycielski. To element dobrze nam znanej ordynarnej propagandy.
11/ Tzw. „ekolodzy,” którzy są partyjnymi bojówkarzami, walczącymi chćby o prawo do aborcji. Pytanie, co aborcja ma wspólnego z ekologią?
12/Fundacje Sorosa mają w nagłówkach szczytne cele, utopijne hasła niemożliwe do realizacji, a znakomitą metodą zachęty działaczy jest wzajemne przyznawanie nagród, ( przykładem niech będzie Timmermans i chożby Gersdorf), produkcja polityków pod aktualne potrzeby, i wszechobecna blaga, naruszająca społeczny ład i wypracowanie własnego jedynie słusznego.
13/ Szermowanie słowem „faszyzm” wg zasady „ Co nie sprzyja nam, uznajemy za faszyzm”.
14/ Skrajna nienawiść do Katolicyzmu, walka instytucjonalna, której orężem jest szantaż, forowanie praw szariatu, popularyzowanie new age
15/ Niszczenie obywatelskości, bo jest niebezpieczna dla władzy, odwracanie autorytetów które znamy z haseł”bohater to zdrajca” Zaciekłość w zwalczaniu nie ujarzmionego ducha.
A Berkson tak diagnozował zło: to przeciw normalność i przyzwalanie na nonsens.
Musimy za wszelką cenę dawać odpór tym narastającym gwałtownie tendencjom i trwać przy tych rządzących, którzy wypowiedzieli walkę fałszywym ideologiom.
PIS atakowany za wszystko, jest dla Polski dziś , jedyną szansą, bo innej, lepszej nie mamy.
„Cywilizacja,” o której mowa musi zniknąć, bo przekroczono już czerwoną linię. Inaczej biada nam!
Byłoby dobrze, gdyby tak rząd, jak i prezydent stanowczo dawali odpór ideom Sorosa i personalnie jemu samemu, biorąc przykład z Węgier i niezłomnego premiera Orbana.
 Czeka nas bój na śmierć i życie i musimy być na to przygotowani
09. 09. 2019 Nowy Sącz                                    Magdalena Ponurkiewicz

środa, 4 września 2019


Wybierzmy mądrze.
Przed wyborami coraz bardziej nerwowo wśród totalnej opozycji.
Wzmożona agresja na wszystkich frontach, choć mało skuteczna, jest jedyną bronią, jaką dysponują przeciwnicy PIS i jego koalicyjnego rządu. My, wyborcy dobrze życzący Polsce musimy
mieć baczenie na to, by nie powtórzyły się: grabież majątku narodowego, państwo mafijne, zakłamywanie historii i zdrada narodowa. Powinniśmy iść do wyborów gremialnie, by dać szansę naszemu Państwu na zmianę konstytucji i reformy z prawdziwego zdarzenia. Taką szansę daje wygrana z większością konstytucyjną. Bez tego, szarpanina z opozycją i sprzyjającą jej częścią państw UE, będzie trwać w nieskończoność, choć sukcesy gospodarcze i ekonomiczne, co jest ogromnym atutem wyborczym, widoczne są jak na dłoni dla tych, którzy chcą dostrzec niezaprzeczalne fakty.
A tu nagle katastrofa ekologiczna, która dotyka Wisłę i obszary nad nią położone, od Warszawy ku północy!
Dla mnie ekskrementy wylewające się w Polskę i skażenie wód i nabrzeży, mają wymiar symboliczny z dwóch względów. Jak w soczewce bowiem uwidoczniły się postawy przeciwnych stron. Jedni, przedstawiciele poprzedniej władzy, a dzisiejszej opozycji totalnej, lekceważą, bagatelizują, ukrywają problem skutków wcześniejszych błędów w realizacji tej inwestycji, najdroższej niemal na świecie, bronią się nawet przed przyjęciem pomocy, co dodatkowo opóźnia ratunek. Drudzy, to rząd, który przejmuje odpowiedzialność i przychodzi z pomocą skuteczną i szybką. Ale jest jeszcze inny wymiar tej sprawy. Inny symbol, który dla katolickiej Polski jest znakiem!
Podobno tama we Włocławku może zatrzymać fekalia i brudy wszelkiej maści, ratując w ten sposób pozostały odcinek Wisły.

A tymczasem tu,we Włocławku rozpoczyna się akcja katolicka „ Polska pod krzyżem”, zaplanowana i przygotowywana grubo przed katastrofą warszawskiej oczyszczalni. Niech mi ktoś powie, że to nie palec Boży! Pamiętając o tym i o naszym obywatelskim obowiązku, podejmijcie wyzwanie głosując zgodnie z sumieniem!

5.09. 2019 Nowy Sącz                        M Ponurkiewicz

poniedziałek, 2 września 2019


Wielka gala 80-lecia
80 -ta rocznica wybuchu II wojny światowej to moment, w którym mieliśmy okazję opowiedzieć całemu światu prawdziwą wersję historii. Czy się udało ? Nadspodziewanie dobrze! A obchody rozpoczęły się skoro świt w Wieluniu, mieście, które napadnięte zostało zdradzieckim atakiem z powietrza, o świcie, gdy mieszkańcy spali jeszcze snem sprawiedliwego!
To 1­go września 2019 roku tu właśnie prezydent Frank Walter Steinmeier zapewniał o odpowiedzialności i świadomości zbrodni jaką Niemcy popełnili wywołując II Wojnę Światową, przepraszał za tyranię, jaka miała miejsce w Polsce czasie długich 6-ciu lat okupacji. Prezydent Duda w swych wystąpieniach odniósł się kilkakrotnie do faktu obecności właśnie w Wieluniu osoby prezydenta Niemiec. Docenił dokonany przez niego wybór i postawę stanięcia w prawdzie,...” bo prawda , jak powiedział :”ma moc oczyszczenia i budowania przyjaźni...” . Równocześnie jednak przypominał w swych kolejnych wystąpieniach o potwornych stratach ludzkich, ruinie, i okazji do zdradzieckiego ataku od wschodu, kolejnego totalitaryzmu.
To tu, w Wieluniu zawiśnie niebawem dzwon, który dźwięczał w trakcie centralnych uroczystości w W-wie na Placu Piłsudskiego. Dzwon odlany z tej właśnie okazji z napisem Wieluń39, ale nie tylko.
Przyjrzyjmy się teraz kolejnej uroczystości, na Westerplatte, gdzie odczytano list Prezydenta Andrzeja Dudy, a Premier Morawiecki mówił o tym, że Polacy swym oporem zmienili historię świata. To żołnierze Westerplatte walczyli rozpaczliwie do końca, licząc na pomoc aliantów, którzy nie tylko nie przyszli z odsieczą, ale rozstrzygając o losach powojennych, wepchnęli Polskę na dziesięciolecia w łapy sowietów. Przypomniano tu właśnie, że mimo narodowej tragedii, Polacy walczyli na wielu frontach świata przynosząc wolność krajom Europy ,sami pozostając bez nadziei.
Na Westerplatte wmurowano wczoraj kamień węgielny pod Muzeum Westerplatte i Wojny Obronnej. Po dziesięcioleciach zakłamywania historii będzie to miejsce, gdzie turyści ze świata znów dowiedzą się prawdy o bohaterstwie Polaków. Wybrzmiały wczoraj od nowa słowa Jana Pawła II wypowiedziane w tym miejscu przed laty. Mówił wtedy:”... jeśli chcemy bronic naszej historii, tę historie musimy znać!” Mówił tez o tym, że każdy z nas ma swoje własne Westerplatte. A więc takie niezwykłe zadanie, które mimo szaleńczych trudności musi zrealizować. Zapadło mi w pamięć sparafrazowane przez Premiera Morawieckiego powiedzenie porównujące Westerplatte do Pear Harbor. Wybrzmiało ono mniej więcej tak :” To Pear Harbor było amerykańskim Westerplatte a nie odwrotnie. Obrazowe to i zrozumiale dla świata, porównanie przemówi do wyobraźni i serc. Dla wielu słuchających mocno wybrzmiały słowa :...” potrzebny jest dialog, zgoda, ale i racja stanu. Słowa nie wystarczą , potrzebne są czyny..”Mądre narody dbają o pamięć...”. Dziś przygotowana przez lata przez historyków opowieść prawdziwa o historii miejsca będzie opowiadana tu, być może już w 2022 roku. Odniesiono się również do faktu skandalicznych prób zawłaszczania Westerplatte przez władze Gdańska, mimo iż miejsce -symbol jest własnością całego narodu. Mimo to organizowane są podwójne uroczystości, przez tych, którym się marzy wolne miasto Gdańsk, a ta nazwa kojarzy się Polakom jak najgorzej.
A w Warszawie przy placu Piłsudskiego uroczystości centralne przeszły nasze wszelkie oczekiwania! Kolejne dwa przemówienia Andrzeja Dudy to był majstersztyk . Powiedział wszystko to, co powiedzieć powinien. O 80 000 000 ludzi, których pochłonął konflikt, jeśli liczyć tych, którzy pomarli z głodu i chorób. Mówił o właściwych sojuszach, które należy zawierać, przypominał o zdradzie naszych angielskich i francuskich sojuszników. To ich błędy i brak reakcji zadecydowały, że wojna lokalna stała się światową. Doprowadziło to do kolejnego ataku na Polskę ze strony ZSRR, przynosząc niewolę i bestialstwo sprawców, które trwało dziesięciolecia. Prezydent przypominał i tu, o walce Polaków na frontach świata i o wolności jaką nieśli innym narodom: Włochom, Belgom, Holendrom, czy Anglikom znacząc szlaki wojenne polską krwią. Zapewniał o wdzięczności dla bohaterów i pamięci ofiar,o tym, że naród polski utracił najwięcej. Dokonano na nim zbrodni ludobójstwa. Co do tego nie ma wątpliwości i jest niezbędne nie tylko uznanie win, ale rekompensata za nie wyobrażalne ludzkie i materialne straty. Mówił o poniżeniu Polski poprzez ulokowanie na jej terenach machiny śmierci, co dzisiaj skutkuje przypisywaniem nam win, jako domniemanym współtwórcom holokaustu. Ale jego przemówienie było także przestrogą dla dzisiejszego świata. , bo jak przypominał, nie wszyscy wyciągnęli właściwe wnioski z historii. Czystki etniczne i ludobójstwo dochodzą do głosu, a przyzwolenie na panoszenie się zbrodni i napastliwości agresorów nie jest dobrą metodą na utrzymanie pokoju.
Kiedy później przedstawiciele czterdziestu delegacji zagranicznych pociągali za sznur, wprowadzając w ruch serce dzwonu, miało to nadzwyczaj symboliczny wymiar, bo napis na nim umieszczony brzmi: Pamięć i Przestroga.
Prezydent Niemiec kajał się po raz wtóry, mówiąc o tym, że nie ma miejsca na świecie, gdzie byłoby mu trudniej stanąć, jak tu, w Warszawie w 80 rocznicę niemieckiej agresji. I chociaż przeprosiny brzmiały jak trzeba i były pełne zapewnień o pamięci i skrusze, trudno zapomnieć o pomrukach oskarżycielskich ze strony Niemiec i pogróżkach odnośnie rewizji granicy zachodniej, która miałaby być skutkiem wystąpienia Polski o reparacje. Żal, że nie mógł przylecieć Prezydent Trump, bo oczy świata jeszcze uważniej śledziłyby wtedy przebieg uroczystości, ale przemówienie | Wiceprezydenta Pence' a było znakomite, odwołujące się do historii Polski, bohaterstwa Polaków, ogromnej rzeszy członków największej w świecie podziemnej armii jaką było AK, odwadze , o zasługach polskiego oręża dla światowego pokoju i naszej niezawodności w sojuszach . Zapewnienie o trwaniu USA w sojuszu z Polską jest kolejną pieczęcią na umowie dwustronnej i gwarancją naszego bezpieczeństwa. A Trump? Przyjedzie do Polski jeszcze w tym roku i wtedy zapadną kluczowe decyzje, choć i dzisiaj podpisywano umowy dwustronne gwarantujące Polsce gwałtowny rozwój technologiczny i bezpieczeństwo.
Dziś rozmów dzień kolejny i ostatni, ale wsłuchujemy się w światowe echa wczorajszych uroczystości. Można mieć pewne nadzieje, że został przełamany pewien kilkudziesięcioletni trend, za pomocą którego Polsce przypinano łatkę agresora, zamiast uznania, że to my jesteśmy największą ofiarą. Wiele pozytywów niesie akcja opowiadania polskiej historii w najbardziej poczytnych dziennikach świata związana ściśle z obchodzoną właśnie rocznicą. Tak trzymać Panie Prezydencie! Tak trzymać Panie Premierze! Dziś Polska wybija się na lidera nowej Europy pod względem nie tylko gospodarczym . Na świecie budzi się szacunek dla naszej historii i bohaterstwa oraz roli w odzyskaniu pokoju po II wojnie światowej, a także roli, jaką możemy odegrać w przyszłości niezbyt odległej. Czyżby pozytywne przepowiednie naszych świętych wizjonerów odnośnie przyszłych losów Polski zaczęły się sprawdzać? Daj Boże. Pomóżmy więc sobie, by przewidywania mogły się spełnić. Była już wielka katolicka akcja „Różaniec do granic”, którą podchwyciły inne państwa i wiele innych . Teraz do 15-go września kolejne Święta Maryjne oraz Akcja „ Polska pod krzyżem”. Jest więc okazja do narodowej modlitwy o pomyślność naszej Ojczyzny i nas samych.  
                                                   Magdalena Ponurkiewicz

02.09.2019 Nowy Sącz