piątek, 12 kwietnia 2019


Wybory o krok
Zanim przejdę do sprawy wyborów europejskich , mam dla Państwa niezbyt miłą informację dotycząca ustawy 447, o której rozpisywałam się dość szeroko i do niej mam obowiązek dziś wrócić.
Pisałam ostatnio z nadzieją, że nastąpi zmiana w sposobie reagowania naszego rządu w sprawie żydowskich roszczeń. Liczyłam, że będziemy ostro się bronić wykładając karty na stół, ale jak się niebawem okazało, nadzieje były płonne. Nie będzie bowiem żadnego wznowienia sprawy Jedwabnego, bo minister sprawiedliwości nie znalazł podstaw prawnych do jego powtórnego wszczęcia( jak sądzę w podtekście leży kategoryczny sprzeciw Izraela w powyższej sprawie). Była szansa na użycie właściwych, konkretnych argumentów, ale znów ją pogrzebaliśmy, bo moment wystąpień Netaniahu i Katza na Konferencji Bliskowschodniej w Polsce dawał nam znakomitą po temu okazję i lepszej nie będzie.
Jest gorzej niż można było sądzić, bo nie dość, że Netanjahu mimo zarzutów prokuratorskich wygra prawdopodobnie wybory w Izraelu i stosunki między nami mogą się jedynie pogorszyć, to ustawa 447, która została zatrzymana w Kongresie USA w ubiegłym roku, nagle w marcu 2019 ruszyła w trybie nadzwyczajnym w Senacie USA, a tryb ten nie pozwala na zgłaszanie wniosków. Czekałam w napięciu, by dowiedzieć się czy zostanie przegłosowana i niestety stało się, mimo, że jest niezgodna nie tylko z prawem USA, ale i międzynarodowym.
Mrozi krew w żyłach perspektywa wdrożenia syjonistycznego pomysłu, który pozwoliłby odzyskać Żydom mienie bezspadkowe. Postawiłoby to Polskę w roli kompletnego bankruta ! O tym szczegółowo wypowiada się pan Krzysztof Zawitkowski, Polonus z USA zaangażowany mocno w sprawy ojczyzny . Jak słusznie twierdzi sojusz z USA powinien Polsce przynieść korzyści i to korzyści wymierne. Natomiast metoda szantażu jaką wobec nas zastosowano każe wątpić w pełni pozytywne skutki mariażu. Żydzi w Ameryce mają bardzo mocną pozycję i, jak się okazuje, głos decydujący. Jeśli Trump podpisze te nieszczęsną ustawę, będziemy w ogromnym kłopocie, a tymczasem Polska kompletnie ignoruje fakty odwracając się plecami do groźnej fali, która może nas zalać. Rząd robi to w przeciwieństwie do Polonii, która od kilku lat nie tylko przestrzega, ale walczy rozpaczliwie ,stając w obronie własnego narodu, chcąc go chronić go przed kataklizmem, jakim byłoby obciążenie nas kwotą niewyobażalną 300 miliardów dolarów. Pan Czaputowicz nie bąknął w tej sprawie jednego nawet słowa, ani przed ani po sławetnym glosowaniu, mimo iż Polska z USA rozliczyła się już w 1960 roku.
Wiatru w żagle przygotowaniom do żydowskiego ataku na Polskę niewątpliwie dodały niegdyś słowa Kwaśniewskiego, który jako prezydent przepraszał za Jedwabne a Komorowski w ślad za nim mówił: ”... Naród polski musi się przyzwyczaić do faktu, że jesteśmy odpowiedzialni za holokaust...”Nie tak dawno min. Czaputowicz także przepraszał za Jedwabne. Pytanie dlaczego , skoro podobno wstajemy z kolan?
Teraz skutki fałszowania historii mogą spaść na nas przy kompletnej bierności rządu nie licząc dwóch fajerwerków słownych dających nadzieje na zmianę kursu, wypuszczonych przez premiera Morawieckiego.
Na tym złe wieści się nie kończą, bo Acta 2 weszło w życie i mamy przed sobą perspektywę zaostrzającej się internetowej cenzury , piętrzenia trudności w sprawie dostępu do uczciwych i obiektywnych komentatorów politycznych i materiałów przez nich opracowywanych. Wiemy nawet komu ten fakt zawdzięczamy! Naszej kochanej totalnej opozycji, która wbrew własnym wcześniejszym deklaracjom głosowała „za” ,zamiast „przeciw”. Czy w tej sytuacji uda się red. Gadowskiemu wprowadzić w życie swe ambitne plany w postaci platformy, mającej działać na niwie międzynarodowej pod nazwą”Dom polski” ? Fundacja miałaby skutecznie bronić interesów naszego kraju , chronić przed oszczerczą propagandą i uczyć prawdziwej historii Polski .
Wracając do spraw krajowych, to tzw. Piątka Kaczyńskiego podoba się bardzo, ale obawiam się, że część tych obywateli naszego kraju, którzy czerpią garściami z dobrodziejstw programów pomocowych rządu , pójdzie za radą Komorowskiego , który z wrodzonym brakiem przyzwoitości doradzał „...brać, ale nie kwitować „ co miało wskazywać na to, by głosować na Koalicję Europejską korzystając z pieniędzy odzyskanych przez PIS od nieuczciwych podatników. Społeczeństwo mamy coraz bardziej egoistyczne. Mnożą się pytania w rodzaju:”dlaczego mamy wspierać emerytów?”. „dlaczego mamy ginąć za Polskę?” i serce się kraje gdy przeciwstawiamy temu wcześniejsze postawy, których myślą przewodnią były „ Bóg Honor i Ojczyzna”
Na szczęście nie wszyscy takie postawy przyjmują i w nich cała nadzieja.
To, że Wybory Europejskie zbliżają się wielkimi krokami widać jak na dłoni , choćby z zaostrzającej się sytuacji polityczno - społecznej w Polsce. Totalnym nie udał się KOD- oski pucz więc teraz „podpuścili” nauczycieli zrzeszonych w ZNP, a ich prowodyr komunistyczny związany opozycją totalną nie przyjmuje do wiadomości ani perswazji, ani ustępstw ze strony rządu .A rząd jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia ponieważ padł ofiarą własnego sukcesu gospodarczego. Teraz każdy rzuca się do rządowej kieszeni walcząc o pieniądze dla określonej grupy, nie licząc się z tym, że kasa państwowa nie jest bez dna. Krótka pamięć nauczycieli strajkujących oburza, bo za poprzedniej władzy ŻADNYCH podwyżek nie było. Likwidowano szkoły, a ogromna rzesza nauczycieli poszła na bruk . Sama, jako pracownik Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej straciłam w znacznie odleglejszych czasach, przed przejściem na emeryturę 30% podstawy wymiaru, potem dodatek za pracę trudną po przepracowaniu lat, aż wreszcie połowę renty z tytułu choroby zawodowej.Wtedy żadne związki nie stanęły w naszej obronie. Wiem o czym mówię! Dzisiaj strajkujący bezmyślnie dążą do tego by wrociła jak najszybciej „zielona wyspa” Tuska, byle stłamsić za podszeptem opozycji rząd PIS. Rząd, który zapewnił rozwiązania finansowe na lata, teraz , jeśli się ugnie pod permanentnym szantażem , ukręci sobie bat na własną skórę i ruszy falanga w tej samej sprawie.
Tymczasem Timmermans zakochał się na zabój w niejakim Biedroniu - twórcy partii Wiosna , dewiancie, który czerpie garściami z kieszeni Sorosa, waląc w Kościół jak w bęben i pomawiając co raz ogół o grzechy jednostek i usiłując wymusić na Kościele i rodzicach chorą ideę seksualizacji dzieci za wszelka cenę i innych „zdobyczy” LGBT. W szkołach przedszkolach i pewnie żłobkach także.
To właśnie Timmermans znów rozhuśtał sprzeciw europejski wobec kolejnej ustawy, która mogłaby postawić na baczność sędziów - przestępców . Tak więc czegokolwiek Polska nie starałaby się zrobić w sprawie własnej praworządności wytyka się jak grzech śmiertelny ,a żeby nie być gołosłowną: W Niemczech wymieniono dawno ogromną rzeszę sędziów, którym udowodniono przestępstwa polityczne czy pospolite, ale w Polsce tego zrobić nie wolno !
To w Niemczech wycina się profilaktycznie zagrożoną Puszczę ,w Polsce Puszcza Białowieska umiera zgodnie z dyrektywą unijną. Tam też urzędnikom państwowym nie wolno strajkować. A u nas?
Strajkują sądy, rolnicy, policja, nauczyciele używając przy tym, tam gdzie to możliwe, jako klucza, fałszywego L4 i nikt ze struktur unijnych na to nie reaguje w sensie wsparcia rządu albo uczciwej oceny tego, co się wyprawia.
Ciągle się zastanawiam, czy my aby na pewno żyjemy w prawdziwie wolnym kraju? Bardzo bym tego sobie życzyła.
Jaka może być dla nas nadzieja na najbliższy okres? To zmiana jakościowa po wyborach europejskich wyznaczonych na koniec maja bieżącego roku.
Koalicja Europejska, której członków wiąże wyłącznie nienawiść do PIS i chęć dorwania się do tzw. koryta, mimo wszystko w rankingach zawsze jest na drugim miejscu, co zdumiewa, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że żaden rozsądny program nie przyświeca tym poczynaniom.
Postkomunistyczna czerwona pajęczyna i część ogłupionych przez sorosowskie media potencjalnych wyborców zagłosuje zgodnie z postkomunistyczną propagandą zdrajców rodem z PO i PSL. Oni do wyborów pójdą karni i zdyscyplinowani, bo to dla nich gra o wszystko!
Ale trzeba sobie uświadomić i to, że ta gra o wszystko dotyczy także nas, którzy wybrali aktualną władzę, a także wszystkich zwolenników partii na prawo od PIS.
Ci zwracają się także przeciw aktualnemu rządowi z powodu jego stosunku do PE , ustawy 447 i problemów polsko - ukraińskich jak i niezrozumiałego lekceważenia problemów Kresowian. Koalicja narodowa rośnie w siłę, jeśli wziąć pod uwagę procent dzisiejszego poparcia. 1,5% utrzymujące się przez lata , zamieniło się w 5% niemal w ciągu miesiąca i prześcignęła Biedronia. To dobry znak Ale na ewentualny prawdziwy sukces trzeba będzie poczekać , przynajmniej do jesiennych wyborów.
Być może stanie się tak, że partia Kukiz 15 przejmie w wyborach do PE głosy tych, którzy nie chcą głosować na PIS ani na PO i stanie się tzw. języczkiem u wagi.
Jednak przy labilności myślenia jej szefa, nie będzie wiadomo do końca czy będą za, czy przeciw PIS.
Nie zawsze jestem zadowolona z poczynań naszego rządu , nie zawsze dogadzają mi pomysły PIS, czemu niejednokrotnie dawałam wyraz, ale dziś, gdy tak naprawdę nie ma dla tej partii jeszcze żadnej mocnej alternatywy , skutkiem wstrzymania się od głosu, lub głosu oddanego pod wpływem złych emocji, mogą być jedynie przegrane przez nas wybory unijne, później parlamentarne i powrót tego co było, pod sztandarami Tuska czy Schetyny.
Dlatego walczmy o zmianę jakościową UE. Aktualni ojcowie PE doprowadzili do brexitu Wlk. Brytanii i usunęli ze swych szeregów partię Fides Orbana, co może osłabić dodatkowo możliwość zawieranie korzystnych dla nas sojuszy, jeśli Orban nie znajdzie rozsądnego wyjścia z tej karkołomnej sytuacji.
Idźmy na wybory i głosujmy na PIS, bo tylko europosłowie tej formacji i przedstawiciele prawicy mogą zmienić koszmarną lewacką rzeczywistość, która zamiast hołdować przyszłości Europy ojczyzn , Europy chrześcijańskiej, jak to rozumiał twórca UE - Szuman , Europy państw narodowych, w których ustawodawstwo miałoby priorytet nad ustawodawstwem europejskim, zamieniają z każdym dniem ten twór, w eurokołchoz o wynaturzonych chorych trendach. Te muszą się skończyć dla Europy katastrofą moralną i etniczną, za przyczyną zwyrodniałych moralnie nienawistników Timmermansów, pijanych Junckerów i innych podobnej maści indywiduów, którzy są zajadłymi przeciwnikami Polski pod rządami PIS.
Módlmy się o wsparcie dla nas do Maryi Królowej Polski, jeśli chcemy dzięki najbliższym wyborom zmienić UE. Nie wolno nam zaprzepaścić tej szansy!
Ja nie chcę ! A Państwo?

10.04.2019 Nowy Sącz                                      Magdalena Ponurkiewicz