czwartek, 14 lutego 2019


Metoda kija i marchewki
Pamiętne wystąpienie prezydenta Trumpa w Polsce, na tle pomnika Powstania Warszawskiego było dla Polaków wstrząsem. Nigdy wcześniej żaden mąż stanu wielkiego mocarstwa nie powiedział o Polsce tak wiele dobrego , rozsławiając naszą ojczyznę na całym świecie . Byliśmy zachwyceni , oczarowani i pełni wiary w to, że tym razem sojusznik nie zawiedzie nas nigdy! Potem już była tylko proza życia czyli ustawa 447 zatwierdzona przez Kongres USA i niestety przez Prezydenta Trumpa także, chociaż my, Polacy do końca mieliśmy złudzenia i niepotrzebnie bo Trump realizuje konsekwentnie swój plan Ameryka first. Polityka jest brudna i nieprawdopodobnie załgana i doświadczamy tego na każdym kroku, szczególnie gdy grillowani jesteśmy i oskarżani fałszywie np. przez Izrael o współwinę, jaką mamy ponosić za żydowski holokaust. Izrael staje na głowie, by tę fałszywą tezę wbić do głów rządzących, ale i społeczeństw całego świata i robi to ze skutkiem, bo my zaniechaliśmy w tej sprawie wszelkiej sensownej obrony, mając nie jednego asa w rękawie. Sławetne, agresywne i aroganckie w swojej wymowie, pełne pogróżek wystąpienie ambasador Azari wywołało falę oburzenia w społeczeństwie ale tylko w społeczeństwie ! Później kolejna ambasador, reprezentująca USA, czyli osoba, która rozpoczęła swoją misję w Polsce także od pogróżek, a z jej wypowiedzi wynikało, że budowa i zatwierdzenie Fortu Trump uzależnione jest od bezwzględnego podporządkowania się Polski regułom za nas i poza nami ustalonych, dotyczących zapłaty za mienie pozostawione w Polsce przez Żydów bez względu na to, czy spadkobiercy istnieją czy też nie. W Polsce obowiązuje prawo, które mówi wyraźnie, że skarb państwa przejmuje mienie swych obywateli, gdy ci nie pozostawią po sobie spadkobierców. Dzisiejsi oskarżyciele właśnie byli polskimi obywatelami pochodzenia żydowskiego. Ta sama pani oczekuje od nas wydania akt IPN dotyczących mordów dokonanych przez żydowskich katów nie tylko na polskich bohaterach, ale i na swych własnych ziomkach . Oczywiście wystąpienia obu dam, jak i szykany delegacji polskich na uroczystościach obozowych ze strony dyrektora muzeum Auschwitz, pozostały kompletnie bez echa. Władza milczy i nie zamiaru, jak dotąd, informować społeczeństwa o swych planach ,strategii i ewentualnych decyzjach, a sprawy mają się dla Polski wyjątkowo groźnie. I nie przypominałabym tego wszystkiego, gdyby nie fakt, że oto Polska zorganizowała Konferencję Bliskowschodnią, która ma być z założenia pokojowa i ma na celu unormowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Owo zgromadzenie mogłoby zostać zorganizowane w USA albo w Izraelu, ale lepiej wkręcić w tę sprawę Polskę, bo ta podda się każdemu pomysłowi. Odtrąbiono sukces, jako że bierze w niej udział 60 krajów świata i ten świat patrzy na nas, jak to w glorii wzrastamy w siłę i znaczenie. Zanim jednak do tego doszło , ujawniły się opinie, że konferencja Polsce bardzo zaszkodzi, bo narażamy się mocno przyjaznemu Iranowi, ( byłej Persji), która kiedyś pomagała ratować polskich nędzarzy, przyszłych wojskowych , wywiezione rodziny i osierocone dzieci wyprowadzone z sowieckiego piekła przez gen Andersa. Dziś Irańczycy opiekują się cmentarzami polskimi na swym terenie, jako że wycieńczeni łagiernicy polscy na skutek zmiany klimatu marli jak muchy właśnie w Persji. Wiele miłych gestów i przyjaznych kontaktów obustronnych trwało do czasu konferencji . Wybuchł skandal i dziś Iran odsądza Polskę od czci i wiary twierdząc, że tej plamy na honorze Polska nie zmyje nigdy. Konferencja , jakbyśmy jej nie nazwali, jest przeciw Iranowi i bez obecności Iranu, bo ten nie został na nią zaproszony. Na nic się zdały nasze zapewnienia iż jedynym celem zgromadzenia jest unormowanie pokojowe spraw na Bliskim Wschodzie , bo w pierwszych godzinach szczytu Netanjachu , jedna z czołowych postaci tego zgromadzenia, wykrzykiwał, że Izrael dąży do wojny z Iranem. Sprawę zostawiam bez komentarza. Dziś dowiadujemy się ze UE, która była przychylna konferencji, dzisiaj jest przeciw, ale to jakoś nie dziwi bo UE zmienną jest jak chorągiewka. Co robi Iran ? Bierze udział w alternatywnym zgromadzeniu pospołu z Rosją , a ta, jako żywo, przyjazna nam nie jest! Pytanie po co nam to było pozostaje bez odpowiedzi ,jednak fakt pozostaje faktem ,że za sojusze płaci się potężne „bykowe”. Pozostaje jeszcze kilka słów na temat kolejnego skandalu jaki wywołał swymi słowami sekretarz stanu USA - niejaki Pompeo! Jego bezczelność przeszła wszelkie granice, bo oto na konferencji dotyczącej w końcu wyłącznie Bliskiego Wschodu, pouczał polski rząd, by ten przyśpieszył sprawę restytucji mienia żydowskiego, kopiąc nas w tyłek na oczach świata co pozostało bez najmniejszej reakcji ze strony min. MSZ czy innych członków rządu. a potem jakby nigdy nic, wygłaszał tyradę, której kilka słów brzmi„... Stany Zjednoczone nigdy nie zapomną niezłomnego ducha polskiego ...” . Z łezką w oku wspominam pana Waszczykowskiego,którego usunął premier Morawiecki, bo wydawał mu się nie dość dobry(?) Jeśli tak było, to „Zamienił stryjek siekierkę na kijek”
Dziś, dzień po szokujących wydarzeniach rząd udaje, że nie było sprawy, media narodowe milczą, chociaż internet wyje z furii. Za to były premier , Leszek Miller, ku zdumieniu i chwilowemu zachwytowi prawicy, wyraził stanowczy sprzeciw. I w sposób imponujący wypunktował nieprzygotowanego do konferencji sekretarza stanu:
  • „...Mike Pompeo wzywa polskie władze do postępów na rzecz restytucji mienia. Warto przypomnieć Panu Pompeo, że mocą umowy z 16 lipca 1960 rząd USA przejął na siebie wszelkie roszczenia własnych obywateli i zobowiązał się, że nie będzie wysuwał, ani popierał żadnych dalszych roszczeń... „. No cóż! Zrobiło się jakoś smutniej i chociaż Pompeo twierdzi, że nie ma większego zagrożenia niż Rosja, to ja myślę uparcie o ustawie 447 i jej ewentualnych skutkach.
Dziś kiedy konferencja trwa, obchodzimy wielkie Święto! Jest nim 74 rocznica powstania Armii Krajowej, największej i najlepiej zorganizowanej armii Państwa Podziemnego na świecie. Jej członkowie ginęli za wolną Polskę walcząc z najeźdźcami, a los żołnierzy , gotowych bez wahania oddać życie w walce, a często skazywanych za winy nie popełnione, w bestialskich kapturowych procesach, umierających w męczarniach, z poczuciem niewypowiedzianej krzywdy, był straszny. Komuniści tak nienawidzili patriotów i bohaterów z krwi i kości, którzy w swych sercach nosili hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna”, że nawet po śmierci postanowili wymazać ich z pamięci narodu i z historii .Ich doczesne umęczone szczątki leżą często w dolach śmierci, do tej pory nie odnalezione, i nie wiemy czy kolejne „łączki” uda się odnaleźć kiedykolwiek. To oni byli posądzani o mordowanie Żydów chociaż likwidowali jedynie konfidentów, zdrajców i morderców, których wsród Żydów nie brakowało. Dziś obdarzono tym zarzutem cały nasz naród
Ci niezbyt liczni, którym los pozwolił dotrwać dzisiejszych czasów, mieli, chociaż nie wszyscy, swe krótkie chwile chwały i satysfakcji . Oni nigdy nie uznali swych bohaterskich działań i ofiar jako wyjątkowe . Traktowali to jako naturalny obowiązek wobec Ojczyzny i tacy pozostali do dziś , często żyjąc w osamotnieniu i niedostatku u schyłku swego bohaterskiego życia. Zawsze tacy sami „ Nic dla siebie, wszystko dla Ciebie Ojczyzno”Dziś Oni winni być dla nas powodem do dumy narodowej!
Marzyli o prawdziwie wolnej Polsce i niech to marzenie się spełnia za przyczyną Opatrzności
Matko Boża, Królowo Polski nie opuszczaj nas!

14.02 2019 . Nowy Sącz         Magdalena Ponurkiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz