Metoda
kija i marchewki
Pamiętne
wystąpienie prezydenta Trumpa w Polsce, na tle pomnika Powstania
Warszawskiego było dla Polaków wstrząsem. Nigdy wcześniej żaden
mąż stanu wielkiego mocarstwa nie powiedział o Polsce tak wiele
dobrego , rozsławiając naszą ojczyznę na całym świecie .
Byliśmy zachwyceni , oczarowani i pełni wiary w to, że tym razem
sojusznik nie zawiedzie nas nigdy! Potem już była tylko proza życia
czyli ustawa 447 zatwierdzona przez Kongres USA i niestety przez
Prezydenta Trumpa także, chociaż my, Polacy do końca mieliśmy
złudzenia i niepotrzebnie bo Trump realizuje konsekwentnie swój
plan Ameryka first. Polityka jest brudna i nieprawdopodobnie
załgana i doświadczamy tego na każdym kroku, szczególnie gdy
grillowani jesteśmy i oskarżani fałszywie np. przez Izrael o
współwinę, jaką mamy ponosić za żydowski holokaust. Izrael
staje na głowie, by tę fałszywą tezę wbić do głów
rządzących, ale i społeczeństw całego świata i robi to ze
skutkiem, bo my zaniechaliśmy w tej sprawie wszelkiej sensownej
obrony, mając nie jednego asa w rękawie. Sławetne, agresywne i
aroganckie w swojej wymowie, pełne pogróżek wystąpienie ambasador
Azari wywołało falę oburzenia w społeczeństwie ale tylko w
społeczeństwie ! Później kolejna ambasador, reprezentująca
USA, czyli osoba, która rozpoczęła swoją misję w Polsce także
od pogróżek, a z jej wypowiedzi wynikało, że budowa i
zatwierdzenie Fortu Trump uzależnione jest od bezwzględnego
podporządkowania się Polski regułom za nas i poza nami
ustalonych, dotyczących zapłaty za mienie pozostawione w Polsce
przez Żydów bez względu na to, czy spadkobiercy istnieją czy też
nie. W Polsce obowiązuje prawo, które mówi wyraźnie, że skarb
państwa przejmuje mienie swych obywateli, gdy ci nie pozostawią po
sobie spadkobierców. Dzisiejsi oskarżyciele właśnie byli
polskimi obywatelami pochodzenia żydowskiego. Ta sama pani oczekuje
od nas wydania akt IPN dotyczących mordów dokonanych przez
żydowskich katów nie tylko na polskich bohaterach, ale i na swych
własnych ziomkach . Oczywiście wystąpienia obu dam, jak i szykany
delegacji polskich na uroczystościach obozowych ze strony dyrektora
muzeum Auschwitz, pozostały kompletnie bez echa. Władza milczy i
nie zamiaru, jak dotąd, informować społeczeństwa o swych planach
,strategii i ewentualnych decyzjach, a sprawy mają się dla Polski
wyjątkowo groźnie. I nie przypominałabym tego wszystkiego, gdyby
nie fakt, że oto Polska zorganizowała Konferencję
Bliskowschodnią, która ma być z założenia pokojowa i ma na celu
unormowanie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Owo zgromadzenie mogłoby
zostać zorganizowane w USA albo w Izraelu, ale lepiej wkręcić w tę
sprawę Polskę, bo ta podda się każdemu pomysłowi. Odtrąbiono
sukces, jako że bierze w niej udział 60 krajów świata i ten
świat patrzy na nas, jak to w glorii wzrastamy w siłę i
znaczenie. Zanim jednak do tego doszło , ujawniły się opinie, że
konferencja Polsce bardzo zaszkodzi, bo narażamy się mocno
przyjaznemu Iranowi, ( byłej Persji), która kiedyś pomagała
ratować polskich nędzarzy, przyszłych wojskowych , wywiezione
rodziny i osierocone dzieci wyprowadzone z sowieckiego piekła przez
gen Andersa. Dziś Irańczycy opiekują się cmentarzami polskimi
na swym terenie, jako że wycieńczeni łagiernicy polscy na skutek
zmiany klimatu marli jak muchy właśnie w Persji. Wiele miłych
gestów i przyjaznych kontaktów obustronnych trwało do czasu
konferencji . Wybuchł skandal i dziś Iran odsądza Polskę od
czci i wiary twierdząc, że tej plamy na honorze Polska nie zmyje
nigdy. Konferencja , jakbyśmy jej nie nazwali, jest przeciw Iranowi
i bez obecności Iranu, bo ten nie został na nią zaproszony.
Na nic się zdały nasze zapewnienia iż jedynym celem zgromadzenia
jest unormowanie pokojowe spraw na Bliskim Wschodzie , bo w
pierwszych godzinach szczytu Netanjachu , jedna z czołowych postaci
tego zgromadzenia, wykrzykiwał, że Izrael dąży do wojny z
Iranem. Sprawę zostawiam bez komentarza. Dziś dowiadujemy się ze
UE, która była przychylna konferencji, dzisiaj jest przeciw, ale to
jakoś nie dziwi bo UE zmienną jest jak chorągiewka. Co robi Iran
? Bierze udział w alternatywnym zgromadzeniu pospołu z Rosją , a
ta, jako żywo, przyjazna nam nie jest! Pytanie po co nam to było
pozostaje bez odpowiedzi ,jednak fakt pozostaje faktem ,że za
sojusze płaci się potężne „bykowe”. Pozostaje jeszcze kilka
słów na temat kolejnego skandalu jaki wywołał swymi słowami
sekretarz stanu USA - niejaki Pompeo! Jego bezczelność przeszła
wszelkie granice, bo oto na konferencji dotyczącej w końcu
wyłącznie Bliskiego Wschodu, pouczał polski rząd, by ten
przyśpieszył sprawę restytucji mienia żydowskiego, kopiąc nas w
tyłek na oczach świata co pozostało bez najmniejszej reakcji ze
strony min. MSZ czy innych członków rządu. a potem jakby nigdy
nic, wygłaszał tyradę, której kilka słów brzmi„... Stany
Zjednoczone nigdy nie zapomną niezłomnego ducha polskiego ...”
. Z łezką w oku wspominam pana Waszczykowskiego,którego usunął
premier Morawiecki, bo wydawał mu się nie dość dobry(?) Jeśli
tak było, to „Zamienił stryjek siekierkę na kijek”
Dziś,
dzień po szokujących wydarzeniach rząd udaje, że nie było
sprawy, media narodowe milczą, chociaż internet wyje z furii. Za
to były premier , Leszek Miller, ku zdumieniu i chwilowemu
zachwytowi prawicy, wyraził
stanowczy sprzeciw. I w sposób imponujący wypunktował
nieprzygotowanego do konferencji sekretarza stanu:
- „...Mike Pompeo wzywa polskie władze do postępów na rzecz restytucji mienia. Warto przypomnieć Panu Pompeo, że mocą umowy z 16 lipca 1960 rząd USA przejął na siebie wszelkie roszczenia własnych obywateli i zobowiązał się, że nie będzie wysuwał, ani popierał żadnych dalszych roszczeń... „. No cóż! Zrobiło się jakoś smutniej i chociaż Pompeo twierdzi, że nie ma większego zagrożenia niż Rosja, to ja myślę uparcie o ustawie 447 i jej ewentualnych skutkach.
Ci
niezbyt liczni, którym los pozwolił dotrwać dzisiejszych czasów,
mieli, chociaż nie wszyscy, swe krótkie chwile chwały i
satysfakcji . Oni nigdy nie uznali swych bohaterskich działań i
ofiar jako wyjątkowe . Traktowali to jako naturalny obowiązek
wobec Ojczyzny i tacy pozostali do dziś , często żyjąc w
osamotnieniu i niedostatku u schyłku swego bohaterskiego życia.
Zawsze tacy sami „ Nic dla siebie, wszystko dla Ciebie
Ojczyzno”Dziś Oni winni być dla nas powodem do dumy narodowej!
Marzyli
o prawdziwie wolnej Polsce i niech to marzenie się spełnia za
przyczyną Opatrzności
Matko
Boża, Królowo Polski nie opuszczaj nas!
14.02
2019 . Nowy Sącz Magdalena
Ponurkiewicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz