piątek, 8 marca 2019


Odszedł wielki Mąż Stanu
Poruszająca homilia biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej Michała Janochy, wywarła wstrząsające wrażenie na słuchających jego słów, które początek miały taki: [...Są tacy, którzy o Ewangelii mówią, ale nią nie żyją, i są tacy, którzy o niej nie mówią, ale nią żyją. Premier Olszewski należał do tych drugich. Są tacy, którym stanowiska dodają znaczenia, są tacy, którzy dodają znaczenia stanowiskom. Premier Olszewski należał do tych drugich...] i kolejny cytat:[... Polska była jego wiarą, jego nadzieją , jego miłością...]
Człowiek, którego korzenie były lewicowe, mieścił się w wyobrażeniach tych, którzy prezentowali prawicowe poglądy na wiele kwestii. Desygnowany na Premiera w grudniu 91 roku swą krotką kadencję rozpoczął od spotkania w Rzymie z Janem Pawłem II, zainspirowany wizją wielkiego Polaka twierdził, iż siłą Europy jest chrześcijaństwo. Był człowiekiem wielkiej kultury ,delikatności i ogromnym poczuciu sprawiedliwości, ale i odwadze. Słowo bohater pasuje do niego jak ulał.
Był żołnierzem Szarych Szeregów i walczył w Powstaniu Warszawskim. Z wykształcenia prawnik , adwokat, bronił odważnie tych, którzy walcząc z układami poprzedniego ustroju stali się jego ofiarami. Osobiście był zdecydowanym przeciwnym PRL i wszystkiego co później wiązało się z tamtym okresem. Odważny, prawdomówny, szczery. Taka postawa przysparza zazwyczaj wielu wrogów i oponentów każdemu ,a jego wrogowie urabiali mu niestety opinię oszołoma i nieudacznika. Jemu, człowiekowi, który parł do tego by budować Polskę prawdziwie niezależną i który uwolnił nas od wojsk radzieckich , a także zniweczył pomysł Wałęsy by zasiedlić w w miejscach okupowanych do tej pory przez Armię Radziecką spółki polsko - rosyjskie. Spór między Wałęsą i Olszewskim to była walka Premiera o niepodległość Polski . Gdyby pomysł Wałęsy się powiódł , dziś nie bylibyśmy z całą pewnością członkiem NATO. Jak jednak powszechnie wiadomo , nikt nie jest doskonały . Mecenas Olszewski kwestionował ustawę IPN, w kształcie przegłosowanym, w sprawie mordów na Wołyniu jak i odpowiedzialność Bandery dotyczącą Rzezi Wołyńskiej, co ogromnie bulwersuje do dziś środowisko Kresowian.

Nocna zmiana zmiotła 10 VII 92 rząd Olszewskiego z obawy przed lustracją, a tego m. in obawiał się Wałęsa mający SB-cką przeszłość. Dziś wiemy dokładnie, że znaczącą rolę odegrał w tym niecnym posunięciu Donald Tusk. Okrągłostołowy zdradziecki układ wygrał niestety, a skutki przegranej rządu Olszewskiego odczuwamy w sposób dotkliwy dzisiaj, kiedy rząd „dobrej zmiany” usiłuje zmienić rzeczywistość, która tak zakorzeniła się i umocniła przez dziesięciolecia a „Gruba Kreska” Mazowieckiego miała tu kapitalne znaczenie. Dziś przecież, po latach, czerwona pajęczyna walczy w sposób bezpardonowy o powrót do władzy i zwycięstwo nie będzie łatwe. Gdyby nie Wałęsa i jego paniczny lęk przed ujawnieniem jego prawdziwej roli, dziś z całą pewnością żylibyśmy w zupełnie innej rzeczywistości.
Zdradziecki układ obalił więc rząd wybrany w pierwszych wolnych po II wojnie wyborach . Premier wygłosił mowę pożegnalną, której ostatnie słowa musiały wstrząsnąć ludźmi sumienia, a powiedział mniej więcej co następuje:[... kiedy to wszystko wreszcie się skończy, chcę wyjść na ulice tego miasta i popatrzeć ludziom w oczy, czego i wam panowie życzę po dzisiejszym głosowaniu...]
Pogrzeb Premiera odbył się po kilku dniach żałoby narodowej i był niesłychanie doniosły. Uroczyste msze , przemówienia i wreszcie jego ostatnia droga przez Warszawę, na lawecie ku miejscu pochowku na Wojskowych Powązkach w dniu 16. 02. 2019 roku o której biskup Michał Janocha powiedział :[... wychodzisz na Plac III Krzyży , a potem … Nowy Świat...] i oby to były słowa prorocze! Żegnały go niezliczone tłumy . Byli to nie tylko Warszawiacy, ale ludzie z całej Polski . Członkowie wielu organizacji ,związków i osoby prywatne. Można było odnieść wrażenie, że dopiero teraz, po śmierci , doceniliśmy go tak naprawdę i zdaliśmy sobie sprawę z ogromu straty i być może wielu chciało przeprosić za lata, w których popadł w zapomnienie.
Cześć Jego Pamięci

28. 02 2019 Nowy Sącz                                     Magdalena Ponurkiewicz


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz