wtorek, 22 stycznia 2019


Antypolonizm? No to do roboty!
Stanisław Małecki – radny PIS w Szczecinie wystąpił z tą niezwykle cenną inicjatywą i od jego kompetencji będzie zależało,czy stanie się przełomowym momentem dla Polski, czy też będzie jak zwykle.
Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, od antypolonizmu roi się wszędzie tu w Polsce i za granicą, a my nie mamy pojęcia co z tym zrobić. Wszelkie ustępstwa dotyczące ustaw wprowadzanych przez rząd, obracają się przeciw nam . Niebywała agresja ze strony Izraela, jakże krzywdząca, zbywana jest milczeniem i kolejnymi seriami prysiud. Podobne są reakcje rządu, mimo permanentnych ataków Ukrainy, Ostatnio wstrząsnęła mną wiadomość, że oto ostatni punkt ustawy o IPN dotyczący Ukrainy został usunięty i teraz bronić się nie będziemy mogli w ogóle, bo ludobójstwo ludobójstwem być przestało. Weto prezydenta w sprawie tejże ustawy wywołało onegdaj prawdziwą burzę wśród elektoratu. Fatalne traktowanie Kresowian jest kontynuacją tej bulwersującej sprawy( pisałam o tym wielokrotnie )Ustępstwa wobec KE, to ciąg dalszy pełzania przed wszystkimi, którzy wchodzą Polsce i Polakom na głowę, życząc nam jak najgorzej, a przede wszystkim rządowi.
Dobra zmiana wycofała się w trybie rozpaczliwym z obietnic danych wyborcom.
Działalność antypaństwowa jest ulubionym zajęciem tzw. „klasy politycznej”stojącej dziś w totalnej opozycji i to dla nikogo nie jest tajemnicą . Skutki widać niestety tak w Polsce, jak i za granicą, bo totalna opozycja nie ma sobie równych w destrukcji. Mamy w Polsce agentury najróżniejszej maści. Niemieckie, rosyjskie, ukraińskie i żydowskie. Jeśli już nie chcemy tego nazywać po imieniu, to niech to będą agresywni lobbyści cudzych interesów. Tylko Polska nie ma odpowiednich sił, a może woli po prostu „odpuścić”?
Nie będę powtarzać kolejny raz tego, że pod rządami premiera Morawieckiego gospodarka rozwija się jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, bo to oczywiste . Natomiast niepokojem napawa roszczeniowa postawa Polaków odnośnie podwyżek w kolejnych resortach . Sprawa grubymi nićmi szyta, podkręcana przez opozycje nie po to, by pomóc pracownikom, których interes przez lata mieli w tzw. dużym poważaniu, ale po to, by rozwalić budżet, bo mógłby to być sposób na dojście do władzy po trupach. W dodatku rozprzężenie na granicy anarchii i jakieś „lewe” L4 dla całych zbiorowości, budzi w rozsądnych i przyzwoitych ludziach grozę, a rząd nie reaguje!
To jedynie część działań przeciw Polsce, bo można by mnożyć przykłady w nieskończoność.
Ale teraz, chcąc nie chcąc, wracam do pogrzebu prezydenta Gdańska.
Co na ten temat ma do powiedzenia Ksiądz Włodzimierz Małota ze Zgromadzenia Ks. Misjonarzy?:[...19.01.2019 – największa jak do tej pory kumulacja elementów „nowej religii niby – katolickiej” w Polsce..] [...czego tam nie było.... najwięksi wrogowie kościoła na honorowych miejscach, w bazylice dedykowanej Matce Bożej, jakiś podobno- konserwatywny arcybiskup udzielający Komunii Świętej komu-popadnie, z rozpędu nawet ateistom wojującym, masoneria pisząca scenariusz liturgii”katolickiej”,zwolennik aborcji i propagator sodomii ogłoszony jako „santo subito”... ktoś kto się temu przyjrzał trzeźwym okiem zobaczył, jak będzie wyglądał oficjalny kościół „niby -katolicki za kilkanaście lat. Tam prawdziwa wiara nie będzie nauczana i praktykowana. Ona tam będzie wystawiana na pośmiewisko i kpinę...]
Oberwało się także biskupowi Rzymu Franciszkowi za wysyłanie różańców na adres „brata” opłakiwanego przez Lożę Masońską [...czy ktoś się przejmuje Barankiem wydawanym w ręce bluźnierców?]Tym dramatycznym pytaniem zakończył swe wołanie o opamiętanie na facebooku ks. Włodzimierz Małota CM, który pracował na misjach w Hondurasie i Papui, a odprawia Msze Święte w tradycyjnym rycie rzymskim zwanym „trydenckim”
Wstrząsające wystąpienie przy którym niczym są wywrzaskiwane przez innego „kaznodzieję,” już w trakcie osławionej mszy, uwłaczające słowa pod adresem aktualnej, najgorszej z możliwych sytuacji Polski pod obecnymi rządami.
Jeszcze kilka słów o uroczystej mszy żałobnej. Prezydent i Premier dali się upokorzyć, siedząc w tylnych ławkach ( taki był cel usadzenia ich tam właśnie) Jeśli się nie będziemy szanować, nikt nas szanować nie będzie. Miał być uznany majestat rządów i znowu został spostponowany.
Naród potrzebuje silnych przywódców. Słabości, nie pierwszej jak widać, nie wybaczy, bo to nie jest gwarancja dzierżenia polskich spraw dla dobra Ojczyzny.
Na koniec, aczkolwiek niechętnie, jako że mierzi mnie jego osoba, kilka słów o Owsiaku, który wzorem PZPR- owskiego kacyka, uciekł na jeden dzień( być może w panice nieprzewidzianych skutków swojej działalności) by powrócić w glorii „wzmocniony głosem ludu”i sypie pogróżkami pod adresem rządu i PIS jak z rękawa
Przegrywamy naszą Polskę?
Przykro mi, ale ja dziś nie mogę być optymistą.
22.01 2019 Nowy Sącz                               Magdalena Ponurkiewicz


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz