Wybory o krok
Zanim przejdę do sprawy
wyborów europejskich , mam dla Państwa niezbyt miłą informację
dotycząca ustawy 447, o której rozpisywałam się dość szeroko i
do niej mam obowiązek dziś wrócić.
Pisałam ostatnio z
nadzieją, że nastąpi zmiana w sposobie reagowania naszego rządu
w sprawie żydowskich roszczeń. Liczyłam, że będziemy ostro się
bronić wykładając karty na stół, ale jak się niebawem
okazało, nadzieje były płonne. Nie będzie bowiem żadnego
wznowienia sprawy Jedwabnego, bo minister sprawiedliwości nie
znalazł podstaw prawnych do jego powtórnego wszczęcia( jak sądzę
w podtekście leży kategoryczny sprzeciw Izraela w powyższej
sprawie). Była szansa na użycie właściwych, konkretnych
argumentów, ale znów ją pogrzebaliśmy, bo moment wystąpień
Netaniahu i Katza na Konferencji Bliskowschodniej w Polsce dawał
nam znakomitą po temu okazję i lepszej nie będzie.
Jest gorzej niż można
było sądzić, bo nie dość, że Netanjahu mimo zarzutów
prokuratorskich wygra prawdopodobnie wybory w Izraelu i stosunki
między nami mogą się jedynie pogorszyć, to ustawa 447, która
została zatrzymana w Kongresie USA w ubiegłym roku, nagle w marcu
2019 ruszyła w trybie nadzwyczajnym w Senacie USA, a tryb ten nie
pozwala na zgłaszanie wniosków. Czekałam w napięciu, by
dowiedzieć się czy zostanie przegłosowana i niestety stało się,
mimo, że jest niezgodna nie tylko z prawem USA, ale i
międzynarodowym.
Mrozi krew w żyłach
perspektywa wdrożenia syjonistycznego pomysłu, który pozwoliłby
odzyskać Żydom mienie bezspadkowe. Postawiłoby to Polskę w roli
kompletnego bankruta ! O tym szczegółowo wypowiada się pan
Krzysztof Zawitkowski, Polonus z USA zaangażowany mocno w sprawy
ojczyzny . Jak słusznie twierdzi sojusz z USA powinien Polsce
przynieść korzyści i to korzyści wymierne. Natomiast metoda
szantażu jaką wobec nas zastosowano każe wątpić w pełni
pozytywne skutki mariażu. Żydzi w Ameryce mają bardzo mocną
pozycję i, jak się okazuje, głos decydujący. Jeśli Trump
podpisze te nieszczęsną ustawę, będziemy w ogromnym kłopocie, a
tymczasem Polska kompletnie ignoruje fakty odwracając się plecami
do groźnej fali, która może nas zalać. Rząd robi to w
przeciwieństwie do Polonii, która od kilku lat nie tylko
przestrzega, ale walczy rozpaczliwie ,stając w obronie własnego
narodu, chcąc go chronić go przed kataklizmem, jakim byłoby
obciążenie nas kwotą niewyobażalną 300 miliardów dolarów. Pan
Czaputowicz nie bąknął w tej sprawie jednego nawet słowa, ani
przed ani po sławetnym glosowaniu, mimo iż Polska z USA rozliczyła
się już w 1960 roku.
Wiatru w żagle
przygotowaniom do żydowskiego ataku na Polskę niewątpliwie
dodały niegdyś słowa Kwaśniewskiego, który jako prezydent
przepraszał za Jedwabne a Komorowski w ślad za nim mówił: ”...
Naród polski musi się przyzwyczaić do faktu, że jesteśmy
odpowiedzialni za holokaust...”Nie
tak dawno min. Czaputowicz także przepraszał za Jedwabne. Pytanie
dlaczego , skoro podobno wstajemy z kolan?
Teraz skutki fałszowania
historii mogą spaść na nas przy kompletnej bierności rządu nie
licząc dwóch fajerwerków słownych dających nadzieje na
zmianę kursu, wypuszczonych przez premiera Morawieckiego.
Na tym złe wieści się
nie kończą, bo Acta 2 weszło w życie i mamy przed sobą
perspektywę zaostrzającej się internetowej cenzury , piętrzenia
trudności w sprawie dostępu do uczciwych i obiektywnych
komentatorów politycznych i materiałów przez nich opracowywanych.
Wiemy nawet komu ten fakt zawdzięczamy! Naszej kochanej totalnej
opozycji, która wbrew własnym wcześniejszym deklaracjom głosowała
„za” ,zamiast „przeciw”. Czy w tej sytuacji uda się red.
Gadowskiemu wprowadzić w życie swe ambitne plany w postaci
platformy, mającej działać na niwie międzynarodowej pod
nazwą”Dom polski” ? Fundacja miałaby skutecznie bronić
interesów naszego kraju , chronić przed oszczerczą propagandą i
uczyć prawdziwej historii Polski .
Wracając do spraw
krajowych, to tzw. Piątka Kaczyńskiego podoba się bardzo, ale
obawiam się, że część tych obywateli naszego kraju, którzy
czerpią garściami z dobrodziejstw programów pomocowych rządu ,
pójdzie za radą Komorowskiego , który z wrodzonym brakiem
przyzwoitości doradzał „...brać, ale nie kwitować „ co miało
wskazywać na to, by głosować na Koalicję Europejską korzystając
z pieniędzy odzyskanych przez PIS od nieuczciwych podatników.
Społeczeństwo mamy coraz bardziej egoistyczne. Mnożą się pytania
w rodzaju:”dlaczego mamy wspierać emerytów?”. „dlaczego mamy
ginąć za Polskę?” i serce się kraje gdy przeciwstawiamy temu
wcześniejsze postawy, których myślą przewodnią były „ Bóg
Honor i Ojczyzna”
Na szczęście nie
wszyscy takie postawy przyjmują i w nich cała nadzieja.
To, że Wybory
Europejskie zbliżają się wielkimi krokami widać jak na dłoni ,
choćby z zaostrzającej się sytuacji polityczno - społecznej w
Polsce. Totalnym nie udał się KOD- oski pucz więc teraz
„podpuścili” nauczycieli zrzeszonych w ZNP, a ich prowodyr
komunistyczny związany opozycją totalną nie przyjmuje do
wiadomości ani perswazji, ani ustępstw ze strony rządu .A rząd
jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia ponieważ padł ofiarą
własnego sukcesu gospodarczego. Teraz każdy rzuca się do rządowej
kieszeni walcząc o pieniądze dla określonej grupy, nie licząc
się z tym, że kasa państwowa nie jest bez dna. Krótka pamięć
nauczycieli strajkujących oburza, bo za poprzedniej władzy ŻADNYCH
podwyżek nie było. Likwidowano szkoły, a ogromna rzesza
nauczycieli poszła na bruk . Sama, jako pracownik Poradni
Psychologiczno – Pedagogicznej straciłam w znacznie odleglejszych
czasach, przed przejściem na emeryturę 30% podstawy wymiaru,
potem dodatek za pracę trudną po przepracowaniu lat, aż wreszcie
połowę renty z tytułu choroby zawodowej.Wtedy żadne związki nie
stanęły w naszej obronie. Wiem o czym mówię! Dzisiaj strajkujący
bezmyślnie dążą do tego by wrociła jak najszybciej „zielona
wyspa” Tuska, byle stłamsić za podszeptem opozycji rząd PIS.
Rząd, który zapewnił rozwiązania finansowe na lata, teraz , jeśli
się ugnie pod permanentnym szantażem , ukręci sobie bat na własną
skórę i ruszy falanga w tej samej sprawie.
Tymczasem Timmermans
zakochał się na zabój w niejakim Biedroniu - twórcy partii
Wiosna , dewiancie, który czerpie garściami z kieszeni Sorosa,
waląc w Kościół jak w bęben i pomawiając co raz ogół o
grzechy jednostek i usiłując wymusić na Kościele i rodzicach
chorą ideę seksualizacji dzieci za wszelka cenę i innych
„zdobyczy” LGBT. W szkołach przedszkolach i pewnie żłobkach
także.
To właśnie Timmermans
znów rozhuśtał sprzeciw europejski wobec kolejnej ustawy, która
mogłaby postawić na baczność sędziów - przestępców . Tak więc
czegokolwiek Polska nie starałaby się zrobić w sprawie własnej
praworządności wytyka się jak grzech śmiertelny ,a żeby nie
być gołosłowną: W Niemczech wymieniono dawno ogromną rzeszę
sędziów, którym udowodniono przestępstwa polityczne czy
pospolite, ale w Polsce tego zrobić nie wolno !
To w Niemczech wycina się
profilaktycznie zagrożoną Puszczę ,w Polsce Puszcza Białowieska
umiera zgodnie z dyrektywą unijną. Tam też urzędnikom
państwowym nie wolno strajkować. A u nas?
Strajkują sądy,
rolnicy, policja, nauczyciele używając przy tym, tam gdzie to
możliwe, jako klucza, fałszywego L4 i nikt ze struktur unijnych na
to nie reaguje w sensie wsparcia rządu albo uczciwej oceny tego,
co się wyprawia.
Ciągle się zastanawiam,
czy my aby na pewno żyjemy w prawdziwie wolnym kraju? Bardzo bym
tego sobie życzyła.
Jaka może być dla nas
nadzieja na najbliższy okres? To zmiana jakościowa po wyborach
europejskich wyznaczonych na koniec maja bieżącego roku.
Koalicja Europejska,
której członków wiąże wyłącznie nienawiść do PIS i chęć
dorwania się do tzw. koryta, mimo wszystko w rankingach zawsze
jest na drugim miejscu, co zdumiewa, jeśli wziąć pod uwagę fakt,
że żaden rozsądny program nie przyświeca tym poczynaniom.
Postkomunistyczna czerwona
pajęczyna i część ogłupionych przez sorosowskie media
potencjalnych wyborców zagłosuje zgodnie z postkomunistyczną
propagandą zdrajców rodem z PO i PSL. Oni do wyborów pójdą
karni i zdyscyplinowani, bo to dla nich gra o wszystko!
Ale trzeba sobie
uświadomić i to, że ta gra o wszystko dotyczy także nas, którzy
wybrali aktualną władzę, a także wszystkich zwolenników partii
na prawo od PIS.
Ci zwracają się także
przeciw aktualnemu rządowi z powodu jego stosunku do PE , ustawy
447 i problemów polsko - ukraińskich jak i niezrozumiałego
lekceważenia problemów Kresowian. Koalicja narodowa rośnie w siłę,
jeśli wziąć pod uwagę procent dzisiejszego poparcia. 1,5%
utrzymujące się przez lata , zamieniło się w 5% niemal w ciągu
miesiąca i prześcignęła Biedronia. To dobry znak Ale na
ewentualny prawdziwy sukces trzeba będzie poczekać , przynajmniej
do jesiennych wyborów.
Być może stanie się
tak, że partia Kukiz 15 przejmie w wyborach do PE głosy tych,
którzy nie chcą głosować na PIS ani na PO i stanie się tzw.
języczkiem u wagi.
Jednak przy labilności
myślenia jej szefa, nie będzie wiadomo do końca czy będą za,
czy przeciw PIS.
Nie zawsze jestem
zadowolona z poczynań naszego rządu , nie zawsze dogadzają mi
pomysły PIS, czemu niejednokrotnie dawałam wyraz, ale dziś, gdy
tak naprawdę nie ma dla tej partii jeszcze żadnej mocnej
alternatywy , skutkiem wstrzymania się od głosu, lub głosu
oddanego pod wpływem złych emocji, mogą być jedynie przegrane
przez nas wybory unijne, później parlamentarne i powrót tego co
było, pod sztandarami Tuska czy Schetyny.
Dlatego walczmy o zmianę
jakościową UE. Aktualni ojcowie PE doprowadzili do brexitu Wlk.
Brytanii i usunęli ze swych szeregów partię Fides Orbana, co
może osłabić dodatkowo możliwość zawieranie korzystnych dla
nas sojuszy, jeśli Orban nie znajdzie rozsądnego wyjścia z tej
karkołomnej sytuacji.
Idźmy na wybory i
głosujmy na PIS, bo tylko europosłowie tej formacji i
przedstawiciele prawicy mogą zmienić koszmarną lewacką
rzeczywistość, która zamiast hołdować przyszłości Europy
ojczyzn , Europy chrześcijańskiej, jak to rozumiał twórca UE -
Szuman , Europy państw narodowych, w których ustawodawstwo
miałoby priorytet nad ustawodawstwem europejskim, zamieniają z
każdym dniem ten twór, w eurokołchoz o wynaturzonych chorych
trendach. Te muszą się skończyć dla Europy katastrofą moralną i
etniczną, za przyczyną zwyrodniałych moralnie nienawistników
Timmermansów, pijanych Junckerów i innych podobnej maści
indywiduów, którzy są zajadłymi przeciwnikami Polski pod
rządami PIS.
Módlmy się o wsparcie
dla nas do Maryi Królowej Polski, jeśli chcemy dzięki najbliższym
wyborom zmienić UE. Nie wolno nam zaprzepaścić tej szansy!
Ja nie chcę ! A
Państwo?
10.04.2019 Nowy Sącz Magdalena Ponurkiewicz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz