Dzisiaj
jednak powiało optmizmem!
Okazuje
się, że Polsce wyrastają jak grzyby po deszczu grupy młodych
ludzi , by przyjść w sukurs słabszym, starym chorym ,
potrzebującym szczególnie teraz , w czasie pandemii, wielorakiej
pomocy Słychać o nich w mediach , gdzie reklamują się ze swą
dobrą wolą wsparcia, jest ich już teraz u progu ataku
koronawirusa tysiące, a to nie koniec.
W
Nowym Saczu od dzisiejszego ranka pojawiły się np. na łamach
Sądeczanina info imiona 2 młodych ludzi. To: Kuba i Lukasz i
ich numery telefonów
Chcą
pomagać i organizują pomoc w znacznie szerszym zakresie niż ta,
którą wyznaczają granice miasta. Zadzwoniłam, bo tak się akurat
złożyło moi przyjaciele zawsze dający nam obojgu wsparcie,
sami są dziś w tarapatach
I
co?
Po
30 minutach zadzwonił Darek , deklarując pomoc różnoraką.
Mieszka o rzut kamieniem , pracuje w systemie 24 godzinnym, z 48
godzinną przerwą. !
Przyjdzie
jutro! Świat jest piękny!
W
ponurym czasie zagrożenia światową pandemią promyk słońca,
dar Opatrzności!
18.03.2020 Magda Ponurkiewicz
Czy moj optymizm sie sprawdził na dłuzsza metę? Niestety nie. Ale oparcie i pomoc mamy
OdpowiedzUsuń